Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Na przekór - Blog Jana Zielonki Na przekór - Blog Jana Zielonki Na przekór - Blog Jana Zielonki

28.03.2015
sobota

Polska między Wenus i Marsem

28 marca 2015, sobota,

Po upadku komunizmu wielu Polaków opowiadało się za wejściem do Stanów Zjednoczonych Ameryki, ale w ofercie było jedynie wejście do Stanów Zjednoczonych Europy. Brak pierwszej opcji kompensowało członkostwo w NATO, choć w ostatnich latach organizacja ta była bardziej zainteresowana bezpieczeństwem w dalekim Afganistanie niż u nas za miedzą.

Z ulgą – czy nawet radością – patrzyli więc niektórzy rodacy na amerykański konwój wojskowy jadący przez Polskę z krajów bałtyckich do Niemiec. Inni z nadzieją czytali informacje na temat planów utworzenia europejskiej armii. Plany europejskiej armii to jednak gruszki na wierzbie, a konwój żołnierzy amerykańskich to czysty PR. Kto więc zapewni Polsce bezpieczeństwo? Na jakiego konia warto dziś postawić? W konfrontacji z Putinem dysponującym ogromną siłą nuklearną i konwencjonalną trudno liczyć wyłącznie na siebie.

Amerykańskiemu politologowi Robertowi Kaganowi sprawa wydaje się oczywista. Amerykanie to mężni i dobrze uzbrojeni wojownicy z Marsa, gotowi stawić czoła wszelkim wrogom wolności i demokracji. Europejczycy są jego zdaniem grupą bezbronnych mięczaków z planety Wenus. Ktoś uzbrojony tylko w nóż nie stawia czoła niedźwiedziowi, pisze Kagan, jego strategią jest leżenie na ziemi bez ruchu w nadziei, że niedźwiedź go nie zaatakuje [1].

Rozumowanie Kagana jest słuszne, ale mocno uproszczone, wręcz karykaturalne. Zarówno Europa, jak i Ameryka mają pewne atuty i słabości. Zrozumienie ich natury jest ważne, bo nie można dyskusji na temat bezpieczeństwa sprowadzać tylko do wyborów ideologicznych czy sympatii personalnych. Dziennikarze lubią analizować charakter liderów politycznych lub programy rządzących partii. Ale polityka Ameryki i Europy nie ulegnie drastycznej zmianie, gdy prezydenta Obamę zastąpi prezydent (Jeb) Bush, a kanclerz Merkel zastąpi kanclerz Steinmeier. Typ aktora międzynarodowego określa sposób działania. Jedni aktorzy potrafią robić pewne rzeczy lepiej, inni gorzej. Jak mówili u mnie na wsi: każdy orze jak może.

Siły militarnej Ameryki nie sposób kwestionować, ale amerykańskie batalie wojskowe w Iraku i Afganistanie pokazały, że w osiąganiu celów politycznych potrzeba czegoś więcej niż wyposażonej w ultranowoczesną broń armii. Po tych dwóch bolesnych doświadczeniach Ameryka nie ma apetytu na kolejne wyprawy militarne, co tłumaczy, dlaczego prezydent Obama mówi w sprawie Ukrainy głosem polityka z planety Wenus, a nie Marsa. Dużo bardziej stanowczo przemawiają ostatnio David Cameron i Angela Merkel.

Z tą słabością militarną Europy też nie należy przesadzać. Armie wszystkich państw należących do UE wziętych razem mają potencjał bynajmniej nie symboliczny, zwłaszcza w porównaniu z Rosją. Takich krajów jak Francja i Wielka Brytania nie można nazwać bezbronnymi mięczakami, bo w ostatnich latach używały swojej siły militarnej często i skutecznie. (Obydwa mają też broń nuklearną). Z tym że Unia Europejska nie jest państwem, lecz zlepkiem 28 państw, które przy każdym konflikcie muszą uzgodnić wspólny interes. Jeśli Europa, jak mówi Kagan, „leży na ziemi bez ruchu”, to nie dlatego, że się boi, ale dlatego, że nie może się dogadać, co z tym niedźwiedziem zrobić.

Konsensualny proces decyzji w Europie ma swoje oczywiste minusy. Ale ma też plusy. Europejczycy w przeciwieństwie do Amerykanów podejmują decyzje ślamazarnie, ale też bardziej deliberatywnie, by nie powiedzieć: rozsądnie. Trudno sobie wyobrazić, by Europa podjęła pochopną decyzję np. o inwazji Iraku. Europę bez wyrazistego pojęcia interesów trudniej oskarżyć o egoizm lub stronniczość. Tymczasem Ameryka zawsze realizuje konkretne interesy narodowe. Najważniejsze jednak jest to, że w Europie siedzimy za stołem decyzyjnym, zaś w Ameryce jesteśmy jednym z wielu lobbystów, których można, ale nie trzeba słuchać.

Siła gospodarcza Europy jest równa sile Ameryki. To prawda, że Europa nie stosuje tej siły w sposób strategiczny. Sankcje gospodarcze stosowane dla realizacji celów geopolitycznych są w polityce europejskiej wyjątkiem, a nie regułą, jak ma to miejsce w Ameryce. Jednak europejska presja gospodarcza zmusza kraje ościenne do przejmowania europejskiego systemu prawa, a to z kolei zmienia ich naturę polityczną. Najlepszym tego dowodem jest zachowanie Putina, robiącego wszystko, by uniemożliwić Ukrainie bliższy związek z UE.

Europejska dyplomacja nie jest tak skuteczna jak amerykańska w instrumentalnym i tajnym manipulowaniu przeciwnikami. Europa jest jednak skuteczniejsza niż Ameryka w tworzeniu międzynarodowych struktur instytucjonalnych opartych na liberalnych zasadach współpracy. Ameryka jest skuteczniejsza od Europy w roli międzynarodowej straży pożarnej, ale Europa jest dość skuteczna w tworzeniu międzynarodowego klimatu sprzyjającego pokojowi i współpracy. Ameryka radzi sobie lepiej w świecie opisanym przez Niccolò Machiavellego czy Thomasa Hobbesa, ale Europa radzi sobie lepiej w świecie opisanym przez Hugo Grotiusa czy Immanuela Kanta.

Oczywiście świat jest raz taki, a raz nijaki, obnaża więc siłę i słabość Ameryki i Europy. Polska elita polityczna nie może jednak wybierać między Europą i Ameryką tylko na bazie preferencji partyjnych czy sentymentów personalnych. Europa i Ameryka to rzeczywiście dwie różne planety, których ruch trzeba uważnie śledzić, analizować i próbować zrozumieć.

Mam nadzieję, że nie oczekuję zbyt wiele od naszych elit politycznych.

[1] Robert Kagan, Of Paradise and Power. America and Europe in the New World Order, (New York: Alfred A. Konpf, 2003).

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 97

Dodaj komentarz »
  1. A czym się różnią ich wojaże od tych naszego prezia wszechczasów w Gruzji?

  2. Polska mogła się zabezpieczyć militarnie tylko w jeden sposób – trzeba było zaraz po rozpadzie ZSRR cichcem kupić od Ukraińców kilka głowic nuklearnych. Proste i rozwiązujące wszystkie problemy polskiej obronności i suwerenności, bo leżąc w tym miejscu Europy trudno prowadzić prawdziwie niezależną politykę nie posiadając broni jądrowej.

  3. Ci, którzy z dumą likwidowali pobór do wojska, ci, którzy nieustannie kpią z chęci służenia Polsce, mają rękę nie tyle w nocniku, ale w czystym g… Osiągnęli to, co chcieli, więc zdolni do walki słusznie pytają, w imię czego mieliby się bić, co to za różnica, czy Polską będzie rządzić Rosjanin, Niemiec, czy Arab… Nie warto ginąć. Lepiej żyć, choćby i w niewoli. Przez tysiące lat ludzie byli niewolnikami i co, pstro.

    Polskę stać na to, by mieć bombkę atomową i w tym kierunku należy iść. Przynajmniej rozp… tego, który chciałby nas rozp… Ale lepiej mieć rękę w nocniku i biadolić.

    Prz okazji: nic a nic się nie zmieniło od czasów „Pieśni o spustoszeniu Podola przez tatarów”. ponad 500 lat minęło i żadnej lekcji?To lepiej stracić miliony Polaków okrutnie zabitych podczas zaborów i I oraz II wojny światowej, niż poświęć trochę talarów na obronę?

    „Dajmy, a naprzód dajmy! Sami siebie
    Ku gwałtowniejszej chowajmy potrzebie.
    Tarczej niż piersi pierwej nastawiają,
    Pozno puklerza przebici macają”

    Niczego, głupcy, się nie nauczycie, niczego.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Historia pokazuje, że w razie ataku wrażych sił na Ojczyznę, należy natychmiast uciec do Anglii czy innego USA i stamtąd organizować powstania. Taki takei-butei będzie doskonałym okulickim.

    Życie ma się jedno, zaś krajów na świecie jest wiele, głupotą jest dać się zabić za … właściwie za puste hasełka.

  6. Mnie wydaje się, że USA stosują taktykę dezorganizacji politycznej i gospodarczej obszarów, które są im wrogie. Jeśli tak patrzymy na Irak, Afganistan, oraz inne kraje, także Rosję, która od lat sama się dezorganizuje i degraduje, to wcale nakłady USA na siłę i działania wywrotowe nie są bezproduktywne, wprost przeciwnie. Unia Europejska w gruncie rzeczy nie stosuje innej polityki. Natomiast kraje, które są gotowe do współpracy w ramach ładu wyznaczonego globalizacją i prawem międzynarodowym mogą zawsze liczyć na pomoc w modernizacji i wyjściu z chaosu. Kraje zaś które chcą wrócić do bandyckich metod prowadzenia polityki spotyka jednak szybko kara, tak dotkliwa jak w przypadku Rosji i Iraku.

  7. Lance Armstrong nie moze byc zaliczany do elity kolarskiej , bo jego czolowa pozycja nie byla wynikiem treningu ale srodkow dopingujacych.
    Osoby na swieczniku polskiej czy ukrainskiej struktury politycznej nie powinni byc nazywani elita, bo zawdzieczaja miejsce na gorze grupom specjalnych interesow a nie procesowi demokratycznemu.
    Robert Kaplan nie jest bezstronnym obserwatorem sceny politycznej, ale jednym z glosow propagandowej szczekaczki amerykanskiej struktury przemyslu zbrojeniowego. Jest politycznym doradca jastrzebich kregow Pentagonu .
    Dziennikarze chcacy byc traktowani powaznie powinni czytelnikow o takich faktach informowac.
    Z checia przeczytam recenzje ksiazki amerykanskiego komentatora majacego poglady antyimperialistyczne.
    Anglicy w Afganistanie i Francuzi w Libii wiekszych sukcesow raczej nie odniesli.Od czasu Pierestrojki zachodnie armie sie zmniejszaja, rosnie tylko sila militarna Chin-kupili od Ukrainy lotniskowiec.
    Szyfry do glowic nuklearnych w Anglii ma pewnie Ameryka, a Francuzi nie beda ryzykowac, bo ich 300 glowic to za malo , zeby straszyc Rosje, tymbardziej ze ich doktryna wojskowa zaklada jedynie obrone terytorium Francji.

  8. „Mam nadzieję, że nie oczekuję zbyt wiele od naszych elit politycznych.”
    Proff wie,ze nie może zbyt wiele lecz chciałby choc odrobiny.
    Bez szans .
    To nie jest wina elit.One po prostu,inne byc nie mogą.Taka geneza.W PRL od Ruskich a w III RP od tych drugich.W kazdym przypadku z nieusuwalnymi zobowiazaniami.Ich nastawienie jest dodatkowo uwarunkowane świadomością „wyscigu” w spełnianiu tych nieusuwalnych zobowiazań.Wyscigu o łaski ,o pozycję z tych łask..aż do karykaturalnego serwilizmu.Taka jest natura ludzka ..Od robienia karpia z Brezniewem do poklepywania się z Obamą.Bez słów..angielskich.
    Skoro nie mozna oczekiwac od naszych ,tych nastepnych także,to sensownym wyjsciem pozostaje „się wtopic” w Europę bowiem w USA się da.Za daleko.I uzyskac dostęp do elit europejskich.Bez złudzeń oczywiscie co do ich klasy najwyższej.Kiedyś,całkiem niedawno ,regionalizacja Europy, wydawała się na wyciagnicie reki Geremka.
    Ale „świat jest raz taki, a raz nijaki” i się nie spełniło.
    Ciągle mam nadzieję,ze spelnic się może.Na przeszkodzie stoją nasze elity.Któż by chciał przestac byc elitą na korzyśc innej elity.Altruizm w polityce ?
    Może ,za pośrednictwem posad europejskich dla naszej „e” ?.Jakichś stypendiów ? udziałów w zyskach z funduszy europejskich ? Mówiąc inaczej twarda transformacja
    naszej elity politycznej w „europejczyków biznesowych” przekazujacych politykę ,w całosci ,na poziom unijny.Pokojowo .Oni to kupią.Kwestia ceny.
    Że suwerennośc ? Kwestia ceny..
    Chodzi o to by Polacy rosli w siłę i żyli w pokoju.
    Cała reszta to bzdety produkowane przez elitę.

  9. cccamel
    28 marca o godz. 14:45

    Taki cccamel polemizuje z sobą samym i usiłuje siebie samego przekonać, że nie napisałem, iż NIE warto ginąć…

  10. Na stronach TVN24.pl gdzieś natrafiłem na następujący cytat na temat autora: „(…) Jego obecne zainteresowania naukowe koncentrują się na problemach integracji europejskiej”
    O integracji w powyższym artykule ni śladu, za to o wojnie mnogo!

  11. @abchaz
    „Chodzi o to by Polacy rosli w siłę i żyli w pokoju.
    Cała reszta to bzdety produkowane przez elitę”

    Mam identyczne zdanie na ten temat. Dla pańszczyźnianego chłopa było naprawdę obojętne, czy będzie nim rządził pan polski czy ruski. Przemoc, wyzysk, cyniczna propaganda, że taki porządek jest zgodny z wolą Boga – ta mentalność stanowi genezę naszych współczesnych elit (na szczęście nie jedyną, są też warianty jaśniejsze, wyrażające ducha modernizacji, Oświecenia, praworządności).

    Dlatego dla mnie (potomka chłopów) liczy się nie pudełko, ale zawartość – nie to, że tu jest Polska, ale jaka ona jest. Nie mam najmniejszego problemu z taką oto wizją przyszłości, w której mój parlament znajduje się w Brukseli. Byle – nie w Moskwie! W pewnym sensie, cała integracja europejska to jedno wielkie przekupstwo 😉 ale ani Ty, ani ja nie obrażamy się na rzeczywistość!

  12. Miejsce geograficzne Polski jest w Europie i żadne dobre chęci tego nie zmienią.
    W Europie istnieje tylko jeden kraj , który ze względów historycznych i kulturowych ma specjalne stosunki z USA. Jest nim Wielka Brytania. Zwykle polskie chciejstwo nie stworzy takich warunków do powstania takich sotosunków.
    Oczywiście dobre stosunki bilateralne i sojusznicze z USA powinny należeć do pryncypialnie do kanonu polskiej polityki zagranicznej. Natomiast umawianie się z Ameryką ponad głowami , a raczej za plecami Europy ( Francji i Niemiec), jak to miało miejsce przy inwazji irackiej, raczej Polsce szczęścia nie przyniesie i osłabia polityczną pozycję Polski w Europie.
    Polska jest zbyt małym krajem , aby być znaczącym partnerem dla USA. W wojnie irackiej Ameryka wykorzystała tylko Polskę , aby utrzeć nosa tzw. ” starej Europie „. Polska powinna się wystrzegać takiej pozycji, w efekcie której może znaleźdź się między wszystkimi krzesłami.
    Rzeczywistym partnerem USA w Europie jest UE i NATO i tylko poprzez umacnianie polskiej pozycji w tych dwóch organizacjach , rośnie strategiczne i polityczne znaczenie Polski, także w stosunkach z USA.
    Jedyną drogą dla wzmocnienia bezpieczeństwa Polski jest pogłębianie i zacieśnianie współpracy z tymi dwoma organizacjami.

  13. @głos zwykły
    Tak tak, racja. Co widać szczególnie po losach takich państw jak Meksyk. Mafie, 50 tysięcy mordowanych. Bandy mordujące kogo chcą na każdym rogu. Zabijanie każdego, kto podpadnie albo i nie. Niewolnictwo i handel kobietami. Jedyne, co kwitnie to handel narkotykami. I burdele dla bogatych gringos. To jest los krajów, które wiążą się z tym krajem wolności. No i wynik umowy handlowej typu TTIP.
    A na granicy 5 tys kilometrów muru i płotu pod napięciem. Co parę kroków kamera i renciści czekają na nielegalnych żeby dla sportu urządzać na nich polowania. No bo psy i koty są pod ochroną.
    Prawdziwa wolność umierania.

  14. Putin nie ma środków na okupację ani Polski ani Litwy, Łotwy, Estonii ani Białorusi ani Ukrainy, więc cała jego potęga militarna jest psu na budę i jedynie przyspiesza ona bankructwo państwa (proszę sobie obejrzeć kurs rubla w ciągu ostatniego roku). Wojna w Donbasie jest z punktu widzenia Putina wyłącznie PRem i niczym więcej. Straszenie wojną to bajka o żelaznym wilku. Żadnej wojny nie będzie w Polsce przez co najmniej kilkadziesiąt lat.

    O sile dzisiejszych państw decyduje siła ekonomiczna a nie wojskowa. Kto jest silniejszy Europa czy USA? USA mają deficyt handlowy i płatniczy (aczkolwiek mniejszy niż przed kryzysem), Europa ma nadwyżkę handlową i płatniczą. Jak na razie – Europa górą. Jeśli mowa o Marsie i Wenus, to europejskie towary podbijają świat, a USA konsumują zaimportowane towary za pożyczone pieniądze, jak przystało na rozleniwionych hipisów. Europejczycy są z Marsa, Amerykanie z Wenus.

    Odnośnie jałowości siły militarnej. Na przykładzie Rosji widać to jeszcze wyraźniej niż USA.

  15. Krzysztof Mazur — Patrzenie na kurs rubla, dolara bądż euro ma takie same skutki dla gospodarki jak zwracanie uwagi na ratingi – jedno i drugie to nie realna gospodarka lecz zabawa chłopaków z City lub Wall Street w zabawę pt. „jak zarobić wirtualny hajs”. Niech pan sobie przypomni jak przy spadkach rubla dostawały w kość waluty innych państw (nie tylko z Europy wschodniej ale też np. norweska korona), miesiąc temu nieprzychylna Rosji Wyborcza czy Polityka pisały, że rubel staje się jedną z najbardziej pożądanych walut, niemieckie koła biznesowe mówią dość sankcjom, rosyjski przemysł zbrojeniowy bije rekordy, Rosja pomału rezygnuje z dolara na rzecz rubla a pan mówi o kryzysie waluty? Kto straszy wojną? Rosjanie chyba nie, retoryka wojenna panuje w Polsce i paru kraikach dawnego bloku – agencje PR made in USA dbają o „permanentny strach”, trza sprzedać militaria, ma pan rację, wojny nie będzie, kasa (gruba) i tak zostanie wydana.

  16. 1- Europa postawiła na siłę ekonomiczną, i w większości przypadków daje to obustronne korzyści. USA postawiła na wymuszanie siłą korzystnej kooperacji ze światem zewnętrznym, z uzyciem siły militarnej wobec niepokornych włącznie.

    2-Osiąganie celów politycznych za pomocą przemocy militarnej, idzie USA jak po grudzie.
    Nie wygrała od roku 1950 ŻADNEJ wojny militarnie.
    A nawet jeżeli, to krótkookresowo- Grenada, czy Haiti.

    3 Co do naszych elit.
    Niczym się nie różnia od innych, wasalnych, instalowanych w różnych punktach globu i opuszczanych w miarę potrzeb przez sponsora i protektora.
    Realizowanie polityki sprzecznej z interesami kraju jest gratyfikowane.
    Ale, nie każdy ma konto za granicą, i zieloną kartę……..
    Większość obywateli danego kraju pozostaje, by żyć w syfie pozostawionym przez tych zainstalowanych i spłacać długi przez nich zaciągnięte.

  17. Krzysztof Mazur
    28 marca o godz. 19:20

    PO CO miałby to robić- okupować?
    Powtarzasz propagandową tezę bez pokrycia w faktach.
    Wartość strategiczna zerowa, ekonomiczna niewielka, propagandowo kłopotliwe.

    Można bezrefleksyjnie powtarzać kłamstwa, które powtórzone tysiąc razy stały się prawdą.
    A próba własnej weryfikacji faktów?
    Samodzielna ich ocena?

    Agresja Rosji?
    W ciągu ostatnich 30 lat, możesz policzyć na palcach jednej ręki wycieczki rosyjskiej armii poza swe granice.
    Juz nawet Polska częściej brała udział w misjach ONZ, czy NATO……

  18. Proponuję przeczytać dwa artykuły (a propos rosyjskiej gospodarki) które unaocznią panu zawiłości polskiej propagandy, obydwa z portalu WP biztok, dzieli je 5 dni, pierwszy: http://www.biztok.pl/waluty/rosyjska-gospodarka-odradza-sie-niczym-feniks-z-popiolow-ze-wschodu-plyna-zaskakujace-dane_a20687 i drugi: http://www.biztok.pl/gospodarka/gospodarka-rosji-stacza-sie-ale-katastrofy-juz-raczej-nie-bedzie-to-zasluga-tej-kobiety_a20739 Bądż tu mądry – upadek czy sukces? stacza się czy podnosi? Niech pan sobie sam odpowie, pozdrawiam.

  19. Vera
    28 marca o godz. 19:08
    Meksyk dzięki NAFCIe dość szybko się rozwija i ma szansę w przyszłości na zostanie 5 gospodarką świata. Meksyk jest w o wiele lepszej pozycji wobec USA niż byłe republiki radzieckie wobec Rosji. Wojny z Meksykiem Stany Zjednoczone zakończyły 150 lat temu, a Rosja do dzisiaj nie uporała się ze swoją agresywną kolonialną polityką i stanowi zagrożenie dla krajów z nią sąsiadujących. I jest to zagrożenie tym większe, że większość z tych krajów stoi na wyższym poziomie cywilizacyjnym niż sama Rosja. Tak więc w przypadku Rosji mamy odwrotną sytuację niż w przypadku USA. Podbój przez Rosję lub wejście na jej satelitę oznacza regres gospodarczo cywilizacyjny dla kraju podbitego lub zwasalizowanego. Brrrr…. nędzna perspektywa.

  20. głos zwykły
    28 marca o godz. 21:46 Meksyk się rozwija dzięki NAFCIe? Chyba tej z lampy naftowej. Meksyk ma szansę zostać w przyszłości 5 gospodarką świata? W jakiej przyszłości, jaką piątą, kto spadnie na dalsze miejsca? Chiny? Niemcy? Japonia? Korea? Singapur, Tajlandia czy Tajwan? Meksyk jest w lepszej pozycji wobec USA? Jankesi pozwolili wstać z kolan? Sąsiedzi Rosji na wyższym poziomie cywilizacyjnym? Którzy? Ukraina, Tadżykistan, Uzbekistan czy Turkmenistan? Chłopie, umyj zęby, zgaś sziszę i idż się przespać, majaczysz.

  21. Ziomekp.1
    Według przewidywań banku Goldman Sachs do roku 2020 Meksyk ma stać się siódmą największą gospodarką na świecie i ma należeć do grupy najszybciej rozwijających się gospodarek. Spowoduje to, że do 2050 roku ma stać się już 5 największą gospodarką na świecie.
    Zródło Wiki
    Zomek, chyba zdolności analityczne twojej puszki mózgowej nie są tak duże, jak pracowników Goldaman Sachs? W każdym razie z twoich wpisów na blogu nic innego nie wynika.

  22. głos zwykły
    28 marca o godz. 22:41 Czekaj, czekaj niech sobie przypomnę …. Goldman Sachs, Goldman Sachs ….. już wiem!!!! To ta ikona praworządnej bankowości, krynica uczciwości która zapobiegła krachowi sprzed kilku lat, to oni w lutym 2009 poinformowali, że kończą ze spekulacją obliczoną na spadek wartości złotego, przyznali, że na osłabianiu walut z regionu Europy Środkowo-Wschodniej zarobili dużo ponad to, co zakładali. Zatrudniali u siebie Kazia męża Isabel Marcinkiewicza, który zaprzeczył, jakoby miał związek z działaniami spekulacyjnymi banku w Polsce. Uczciwe bankiery, uczciwe. Tak analizowali, że gdyby nie pieniądze podatników Goldman Sachs byłby już na śmietniku historii. Ps. Według moich wróżb (oraz wróżbity Macieja) Polska w 2020 będzie szóstą potęgą gospodarczą (przed Meksykiem) a do 2050 r. kupi Alaskę od Jankesów a Syberię od Ruskich, w Pekinie umieści swoją nową stolicę a Waszyngton i Moskwa uczyni miastami powiatowymi, hej !!! Żródło moje, moja Wiki (Wiktoria) śpi obok i nie chce nic przewidywać. Polecam panu ciekawy artykuł jak to oligarcha Poroszenko mówi, że zdeolichargizuje Ukrainę !!! http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17674791,Petro_Poroszenko__oligarchowie_probuja_wprowadzic.html?lokale=local&v=1&pId=33679399&send-a=1#opinion33679399

  23. Tak ziomek Goldman Sachs to ten bank, który operuje takimi aktywami ile jest warta dzisiaj cała gospodarka Ruska, a zatrudnia tylko 35 tys. pracowników. Więcej mają niż ruskie, chyba dlatego że nie chleją tak bardzo i nie inwestują w nierentowny sprzęt wojskowy, oraz nie zatrudniają członków służb specjalnych na stanowiskach kierowniczych. KGB nie nadaje się do zarządzania gospodarką, a członkowie tej służby do pełnienia funkcji Oligarchów. Nadto ich platforma multimedialna „Sputnik” to niewypał i skansen.

  24. Tak glosie zwykły, mają aktywa – głownie wirtualny kapitał spekulacyjny, kupę kasy najbogatszych rodzin, rządzą światem poprzez swoje marionetki a jest ich tylko 35 tysięcy, tylko….. Wśród tych 35 tysięcy pewnie tak naprawdę rządzi setka, może dwie, cieszy to pana? jest to dobre dla świata? dobrze, że kapitał rządzi dziś pracą? Pozdrawiam i winszuję dobrego samopoczucia pod rządami Goldmana.

  25. @Vera
    Sto lat temu Wall Street zainstalowal w Meksyku swoich Mazowieckich i Balcerowiczow, tworzac bantustan bedacy rezerwatem taniej sily roboczej,pozwalajac w ten sposob trzymac w szachu pracownikow amerykanskich.
    NAFTA byla gwozdziem do trumny tego pieknego kraju, bo sprzedawane w Meksyku po cenach ponizej produkcji zboza postawilo w obliczu smierci glodowej miliony rolnikow i ich rodzin , nie mogacych konkurowac z zanizonymi cenami amerykanskimi.
    Zostalo im jedynie nielegalnie przekraczac granice amerykanska , narazajac sie na eksploatacje przez posrednikow albo wzorem bezrobotnych amerykanskich murzynow- handel narkotykami.

  26. @folwarkPn
    Oczywiście. Ja też tak to widzę.
    Co do banku Goldman Sachs to przypomnę tylko drobnostkę, że ten bank fałszując ekspertyzy pomógł Grecji zaciągać dodatkowe długi (za odpowiednią opłatą) i jest bezpośrednio odpowiedzialny za finansową sytuację tego kraju i kłopoty całej Unii Europejskiej.
    I taka jest moja wiara w jego ekspertyzy dotyczące Meksyku. Szczególnie, że dotyczą przyszłości. Stąd podwójny brak wiary. Wierzę tylko, że na pewno USA na tym zarobią.

  27. Polska między Wenus i Marsem
    Napisał profesor Zielonka, obecnie na wyspach brytyjskich, naukowo,
    mieszkający, może tak widać Polskę z tamtej perspektywy.

    Polska panie profesorze jest w „czarnej dziurze”, to taki obiekt kosmiczny,
    który ssie wszystko co spotka na swojej drodze, to wielka masa, której nie
    widać. Badacze kosmosu lokalizują ją na podstawie złożonych obliczeń.

    W świecie realnym też mamy taką „czarną dziurę”, jest nią system finansowy,
    ten słynny jeden procent, który skupia majątek światowy w sejfach
    komputerowych, będących w posiadania niewielu „super cwaniaczków”.
    To się czasami nazywa ideologią globalizmu, czyli wolnością dla wybranych, właśnie dla tych cwaniaczków.

    Czym Polska i nie tylko, dzisiaj jest, to najlepiej opisali nasi ministrowie,
    podczas biesiad, zakrapianych dobrym alkoholem i ośmiorniczkami
    w restauracji u Sowy „……………….kamieni kupa”
    Reszta opisu pana profesora Zielonki jest zupełnie nieistotna, tylko opisuje objawy zdziczenia świata zachodniego.

    Panie profesorze, trzeba się mocno zastanowić ; co odbiera ludziom Zachodu rozum.
    Dla mnie tą przyczynę odkrył polski lekarz medycyny Jan Kwaśniewski, mieszkający w Ciechocinku, naukowo to opisał — udowodnił, że sposób odżywiania populacji
    ludzkich o tym decyduje.
    Pan, panie profesorze, i wielu innych Polaków, akurat, udał się do takiego kraju, pozostałości po wielkim imperium, gdzie ludzie odżywiają się tak ,że emanują swoją mądrością na cały świat. To jest wyjątkowy kraj, o połowę mniejszy
    terytorialnie od Polski, a karmi dwa razy więcej ludzi niż w Polsce, i to dobrze karmi, a w pozostałych wskaźnikach – to jest prawdziwy cud natury.

    To się przez przypadek stało, 4/cztery/ wieku temu, Brytania stała się wielkim pastwiskiem dla owiec i krów. W krótkim czasie powstała tam nowożytna nauka,
    podwaliny przemysłu, wielkie wynalazki…….
    A stało się to dzięki barankom i wieczkom pasącym się na terenie UK, brzmi to prozaicznie, mało naukowo, ale niestety jest faktem, z którym nie sposób dyskutować.

  28. Panie Autorze, w tytule pytanie a w artykule odpowiedzi brak. Trochę to mnie rozczarowało. Nie wykluczam, że coś przeoczyłem albo zapomniałem jak czytać między wierszami.
    Najlepiej jest liczyć na siebie. Z Rosją mogliśmy wygrać parę wieków temu co niestety zaprzepaściliśmy. Własna broń jądrowa to niestety rojenia, trzeba by zawrzeć braterski sojusz z Koreą Północną i Iranem, nie sądzę żeby Izrael chciał w tym pomóc.
    Pozostaje samoobrona.
    Aby użyć niespożytą antyrosyjską energię wielu naszych rodaków proponuję aby zajęli się zalesieniem wschodniej Polski. Około 40000 drzew na km2, 50km wzdłuż granicy zapewni pracę na kilka pokoleń prawdziwym patriotom oraz możliwość prowadzenia wojny partyzanckiej na wypadek najazdu Rosji. Dodatkową korzyścią będzie zmniejszenie kosztów uzyskiwania energi elektrycznej z węgla.
    Tak czy inaczej, wejdą czy nie, las pozostanie.
    Co do Ukrainy, to trzeba być kompletnym idiotą aby sądzić, że Rosja pozwoli na wejście tejże do NATO, chociaż po zajęciu Krymu opcja ta może być bardziej realna.
    Ukraina mniej pasuje do UE niż Grecja do strefy Euro. Ktoś oprócz Niemców będzie musiał dopłacać do tych milinów hektarów płodnych ukraińskich czarnoziemów.
    Mówiąc krótko, dopóki Ukraińcy nie zrobią u siebie porządku ich wejście do Uni dla nikogo nie przyniesie pożytku.
    Ukraińcy powinni wziąć przykład z Finów ktorzy całkiem dobrze przetrwali zimną wojnę w międzyczasie budując gospodarkę.
    Mam nadzieję, że znajdą się politycy którzy rozumieją co jest ważne i co można uzyskać w tym realnym geo-politycznym położeniu i zrobić użytek z tego położenia.
    Jedno jest pewne, potrząsanie szabelką bezpieczeństwa nam nie zapewni.
    Uszanowanie.

  29. No cóż, Stanami Zjednoczonymi kieruje papierowy dolar i jego interes. Europą zaś życiowy pragmatyzm, doświadczonego historycznie kontynentu. Przy czym polskim elitom politycznym bliżej jest do zielonych podobizn amerykańskich prezydentów, co w ostatnim ćwierćwieczu już nieraz udowodnili.

  30. Ogród zoologiczny wywalony z blogu A. Szostkiewicza znalazł sobie nowe miejsce do wytarcia zapłakanego nochala na blogu p. Zielonki?

  31. duende
    29 marca o godz. 15:46 Panie duende zacytuje panu jeszcze słowa Woltera które są mi bliskie i WYZNAJĘ je bezkrytycznie (wypowiedział je do chrześcijańskiego duchownego) : ” „Monsieur l’abbe, nie cierpię tego, co piszesz, ale oddałbym życie, byś mógł to pisać dalej”. Jeszcze jeden cytat Noama Chomskiego, specjalnie dla pana Szostkiewicza (nie na jego bloku bo on go skasuje) : „Jeśli wierzysz w wolność słowa, to wierzysz w wolność głoszenia poglądów, które ci się nie podobają. Goebbels był zwolennikiem wolności wygłaszania poglądów, które mu się podobały. Stalin też. A jeśli ty jesteś za wolnością słowa, to znaczy to, że jesteś za wolnością wygłaszania dokładnie tych poglądów, których nienawidzisz”. Pozdrawiam.

  32. Wchodzę a tu zaraz ostatni wpis i coś o mnie. Nieźle. 🙂

    ziomek, tworzysz jakieś nieistniejące byty. O UPA napisałem raz (i to krytycznie) o banderowcach nie pisałem nigdy. Nigdy nie widziałem tu nikogo kto by chwalił tu banderowców ani UPA. A że Putin to bandyta? Putin agresją w Gruzji i na Ukrainie wykluczył się poza grono normalnych polityków. To niestety musisz przetrawić właśnie w imię wolności wypowiedzi.

    Co do tematu tekstu Gospodarza, opinia Z. Brzezińskiego:
    „Polska powinna się zbroić, kupować sprzęt, modernizować i zwiększać armię. Liczyć na siebie, bo w przypadku rosyjskiej agresji NATO przez jakiś czas może być sparaliżowane ”

    Poza tym:
    „Jeśli Ukraina okaże się łatwym sukcesem militarnym Rosji, jej zwycięstwem, to trzeba się liczyć z czymś w krajach nadbałtyckich. Kolejne ogniwa zapalne mogą się pojawić w Mołdawii, Gruzji, Azerbejdżanie. Później Polska mogłaby być celem. Tak, Polska jest zagrożona, ale w dalszej kolejności”

  33. Bywalec 2
    29 marca o godz. 17:43

    Jakoś sobie nie przypominam, żeby puczyści majdanowcy oraz ich kierownictwo ukrywali swoje uwielbienie dla Bandery. Moze także wyjaśnisz nam tutaj dlaczego niejaki Poroszenko ustanowił świętem państwowym dzień powstania UPA. Może także nam tutaj wyjaśnisz dlaczego w tzw. batalionach ochotniczych jawnie są używane insygnia nawiązujące do formacji faszystowskich oraz UPA. Może wyjaśnisz dlaczego jest to tolerowane a wręcz forowane przypadek?

    Cokolwiek można powiedzieć o Rosjanach to nie przyszło im do głowy, żeby duma podjęła uchwałę ku czci Berii oraz Jeżowa. Co wiecej Rosjanie uznali zbrodnię w Katyniu i to conajmniej 3 razy za Gorbaczowa, Jelcyna i właśnei tego tak znienawidzonego przez rusofobów i banderowców Putina. Na Ukrainie w praktyce pomniejsza się i neguje zbrodnie ludobójstwa dokonane na Polakach przez UPA tamtejszy parlament uchwalił niedawno dekret ku czci niejakiego Diaczenki kata Polaków na lubelszczyźnie i w Warszawie.

    Co do pytania profesora Zielonki to Polacy przede wszystkim powinni liczyć na własne siły. Tyle, że w praktyce o czym pisano między innymi w Polityce armia wskutek reform PO oraz solidaruchow w praktyce nie istnieje. Został także zniszczony przemysł zbrojeniowy. W praktyce poza karabinkami Beryl nie powstał ani nie został wdrożony żaden samodzielny produkt zbrojeniowy w rodzaju samolotów dział oraz czołgów. PT twardy to nic innego jak tylko rosyjski czołg T-80.

  34. Nexus
    29 marca o godz. 17:42 Jeszcze jedno p. Nexus, cytat z pana: ” A że Putin to bandyta? Putin agresją w Gruzji i na Ukrainie wykluczył się poza grono normalnych polityków. To niestety musisz przetrawić właśnie w imię wolności wypowiedzi.” Wiem, że odpowiadam w tej chwili jak Chruszczow /a u was biją murzynów/ ale może pan nazwać bandytami Busha, Obamę, Sarkozego i Berlusconiego (Libia), Netanjahu i wielu, wielu innych? A nasze orły z Kiejkutami? Można by przerobić piosenkę Maryli Rodowicz i zaśpiewać: „Dziś porządnych przywódców już nie ma, cztery kąty i okna ze szkła………” Pozdrawiam.

  35. Ziomek
    NPD jest partią faszystowską w kontynuacji NSDAP, próbowano ją już zawiesić. Cała sprawa upadła z przyczyn technicznych . Sąd konstytucyjny żądał wycofania wszystkich informantów „ochrony konstytucji” z kierownictwa tej parti.
    Ciagle oskarżanie przez ruskich nacjonalistów, Ukraińców o faszyzm to tak jak : „przyganianie kocioł garnkowi, że smoli.”

  36. Bywalec 2
    29 marca o godz. 19:05 NPD jest spadkobierczynią Niemieckiej Partii Rzeszy a nie NSDAP (wszystkie trzy paskudne), nie rozwiązano jej bowiem sąd nie mógł się dopatrzyć które działania były inspirowane stricte przez partię a które przez niemiecką „bezpiekę” która silnie infiltrowała to ugrupowanie. Na Ukrainie czy Łotwie pogrobowcy brygad SS mają błogosławieństwo OFICJALNYCH CZYNNIKÓW (rządzących), w Europie nie do pomyślenia (vide marsze starych SSmanów dwa tygodnie temu w Rydze).

  37. Ukraina nie jest takim państwem jak Rosja już dzisiaj. Rosyjska propagandy, najwyraźniej czerpie pełnymi garściami z totalitarnej tradycji nazizmu i komunizmu, wszak siły na konfrontację z NATO, po prostu nie ma. Dzięki temu Rosjanie nie doprowadzą sami siebie swoją polityką do kataklizmu, mającego apokaliptyczne rozmiary, bo jak podkreśliłem wyżej są za słabi. Kapitalizm i globalna gospodarka oraz demokracja, to systemy które się sprawdziły. Kto gra tymi kartami i jest sojusznikiem USA i NATO, wygra. Inni przegrają z kretesem. Zrozumieli to w końcu sami Ukraińcy i za nimi pójdą inne narody byłego ZSRR. Gdzie pójdą? Ano na Zachód! Do USA i EU. Na końcu w tym samym kierunku pójdzie i sama Rosja, ale kiedy zrozumie swój błąd będzie już b. zacofana. Jednak Rosjanie, sami zakaszą rękawy i może za kilka wieków ciężkiej pracy, coś osiągną. I Za 300 lat będą się sami śmiali z tego co na blogach “Polityki” pisali ich przodkowie, a co powtarzali za nimi bardzo nieliczni wyzuci z rozumu Polacy, którzy stali się tubą wersji Rosyjskiej propagandy, czerpiącej pełnymi garściami z totalitarnej tradycji nazizmu i komunizmu.

  38. ziomek, a witam również, zawsze warto dyskutować choć od razu zastrzegam, że co do Brzezińskiego czy oceny sytuacji Rosji zgody nie osiągniemy. Ale rozmawiać warto. Pozdrawiam.

  39. Ziomek
    Ukraiński faszyzm nie może służyć jako usprawiedliwienie dla rosyjskiego nacjonalizmu. Ukraiński faszyzm upadłego państwa nie jest rzeczywistym zagrożeniem dla Polski i pokoju światowego. Z ruskim nacjonalizmem rzecz ma się już całkiem inaczej.
    Oczywiście nie mam zamiaru usprawiedliwiać faszyzmu , bezwzględnu na to gdzie występuje i na czy jest finansowany z Moskwy , czy też z innych źródeł.

  40. głos zwykły
    29 marca o godz. 19:48 Gdzie ty pracujesz, że zasuwasz takie piękne agitki? Która z wielkich agencji PR (amerykańskich oczywiście) ci płaci za peany na cześć Goldmana, globalnych korpo czy wychwalania dzikiego kapitalizmu? Kim jesteś, że odczuwasz mrowienie w członkach (pozytywne !!!!) na samą myśl o rządach 10 -20 korporacji gospodarką światową? Czyś ty po matce nie Rotshild albo Du Pont? Może po ojcu tyś Szewczenko albo Sakaszwili? Dla mnie jesteś nie „zwykły głos” ale cudowny Farinelli !!!!!

  41. Nexus
    29 marca o godz. 19:59 A nasz Adaś wywalił dziś z hukiem 7 moich postów — wg. niego chyba nie wart rozmawiać. pozdrawiam. Bywalec 2
    29 marca o godz. 20:02 Drogi panie — ani Ukraiński „faszyzm” ani Rosyjski „nacjonalizm nie zagrożą nikomu, Ukraina ze swoim kultem Banderyzmu jest po prostu śmieszna i cholernie przaśna, przykre jest tylko to, że ma toto (upowski „faszyzm”) błogosławieństwo rządzących. Co do Rosji uderz się pan w piersi — ja nie znam państwa (z ambicjami) gdzie nie ma nuty nacjo a nawet szowinizmu, spotykałem go wszędzie — Amerykanie to pępek świata, Angole są the best, Francuz nie pogada w innym języku, Niemcy uber ales, Italia bellisima, Polak wreszcie najlepszy z nich wszystkich (czyż nie tak), będąc wielokrotnie w Rosji czy na Ukrainie z słyszałem jak tubylcy z przekąsem i wielokrotnie niepotrzebnie (i złośliwie zarazem) mówili śpiewnie zaciągając: paaaan. Pozdrawiam.

  42. Ziomek
    Obawiam się , że nudzę ale muszę wrócić do tego co już wcześniej napisałem. Rosyjski nacjonalizm ze wszystkimi swoimi nowymi hasłami typu : „zbieranie ruskich ziem do kupy”, „Rosja jest wszędzie tam gdzie mieszkają Rosjanie”, „Noworosyją”, oraz teorią oblężonej twierdzy , żyjącej w ciągłym zagrożeniu , a teraz polityką Anschlusów , stanowi całkiem inny ciężar gatunkowy i zagrożenie dla pokoju światowego.
    Raczej defenzywna europejska duma narodowa nie wytrzymuje porównania z nowo odzyskaną rewanżystowską, rosyjską.

  43. Bywalec 2
    29 marca o godz. 21:58 Wie pan, może inaczej — niech pan wskaże gdzie Rosja po 1989r (jest to jakaś data symbol, coś się wtedy w Europie i na świecie skończyło) czyli w ostatnich26 latach wkroczyła zbrojnie powodując śmierć setek tysięcy ludzi — Czeczenia odpada, ich kraj, Gruzja odpada – świat przyznał im rację, weszli i wyszli, więc co? więc gdzie? Teraz z drugiej flanki, tzw zachód — Irak, Afganistan, Libia, Syria – wspieranie ISIS, Egipt, „tuczenie” Al Kaidy i Bin Ladena, itp, itd. Putin może im czyścić buty, nie dorasta im do pięt, nie ma takiego PR. Pozdrawiam.

  44. ziomekp.1
    29 marca o godz. 20:06
    Ja po prostu doceniam, że Polska po porzuceniu socjalizmu i powiązaniu gospodarczym oraz sojuszniczym z Zachodem jest taka bogata, a ludziom w niej żyje się tak dobrze. Jeśli jest tak za sprawą rządów światowych 10-20 korporacji czy też marek finansowych, jak Goldman Sachs czy też Rothschilda, to chyba nie ma w tym nic złego.
    Polecam lekturę polskich gazetek sklepowych. Zapewniam, że wszystko to co tam jest zapisane, faktycznie w tych cenach można znaleźć w sklepach i Polaków na to dzisiaj stać. Przypominam, że pod władzą polityczną i ekonomiczną w Polsce z nadania Kremla w polskich państwowych sklepach był na bieżąco tylko ocet, zaś polskie fabryki produkowały buble, które można było sprzedać tylko w ZSRR. Dziś polski eksport stoi wysoko przetworzonymi produktami, a nie surowcami sprzedawanymi za bezcen, jak kiedyś.

  45. głos zwykły
    29 marca o godz. 22:42 Przepraszam, że spytam — pan tak myśli na poważnie czy jest to sarkazm? Jeżeli sarkazm to winszuję a jeśli na poważnie to ……… przepraszam, dobranoc, nie wiem czy usnę.

  46. ziomek
    Rzeczywistość jest jaka jest, a nie jaka pomyśli się, że jest. Stanowi to zasadniczą różnicę pomiędzy myśleniem magicznym, a zwykłą obserwacją rzeczy i stanów rzeczy.

  47. @głos zwykły
    „Przypominam, że pod władzą polityczną i ekonomiczną w Polsce z nadania Kremla w polskich państwowych sklepach był na bieżąco tylko ocet,”
    glosie zwykły – z octu powstałeś i w ocet się obrócisz.
    Ale chyba octem ci nie płacą za te głębokie przemyślenia, jakimi się dzielisz z Polityką.

  48. Bywalec 2
    29 marca o godz. 20:02

    Piszesz, że Polsce zagraża rosyjski nacjonalizm no cóż jakoś sobie nie przypominam, żeby to Rosjanie wysuwali pretensje terytorialne do południowej Małopolski aż po Kraków. Jakoś sobie również nie przypominam żeby to rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych wyprodukowało mapy rosyjskich granic aż po Warszawę. No to zgadnij które to państwo coś takiego wyprodukowało jakiż to „przyjazny” rząd właśnie banderowcy.

    Jak widać Polacy niczego się nie nauczyli w 1938 roku pomagali Hitlerowi zajmować Czechosłowację teraz w 2014-2015 wspomagają banderowców.

  49. głos zwykły
    29 marca o godz. 22:42

    Piszesz, że każdego Polaka stać na zakup tego co jest w gazetkach w sklepie to jak w takim razie wytłumaczysz wyrok sądu chyba z Gdańska gdzie skazano na 10 lat chłopaka za kradzież bochenka chleba. Jednym słowem mamy powtórkę z Nędzników Wiktora Hugo.

    Cokolwiek można było powiedzieć o Polsce za czasów PRL to produkty polskie były wysyłane na cały świat nie tylko do ZSSR oraz liczyliśmy się a teraz jakież to produkty s wysyłane z Polski, gdzie jest polski przemysł. W praktyce mamy montownie jak np. w Gliwicach tzw. zakłady Opla gdzie w praktyce nic się samodzielnie nie produktuje tylko montują samochody z części sprowadzanych z Niemiec. A jak coś działa jak naprzykład wagony i lokomotywy z Peski dorównujące jakościom tym z Europy Zachodnie to w praktyce zamiast wspierać polski przemysł robi się wszystko, żeby zniszczyć jego resztki.

  50. W moim powiatowym mieście zniszczono fabrykę, oddaną do użytku
    w 1975 roku , z technologią na poziomie światowym,cud-miód, w latach 90.
    zmodernizowaną super światową technologią, już w latach transformacji
    — dzisiaj teren fabryki, 80 hektarów porasta chwastami.

    Takich przykładów na terenie całego kraju są tysiące, nie setki.
    Do kogo można mieć o to pretensje, o ten współczesny wandalizm.

  51. Ziomek
    Rosja prowadziła na razie takie wojny na jakie było ją stać. Sytuacja zmieniła się diametralnie wraz z powrotem Putina na urząd prezydencki. Prawdopodobnie doszedł do wniosku , że czas mu ucieka a ani o wiorstę nie zbliżył się do odbudowy sowieckiego imperium. Właśnie ta nerwowość i nieprzewidywalność czyni go takim niebezpiecznym. Rosyjska polityka przybrała znacznie na agresywności i to nie tylko na zewnątrz.
    Budowa Unii Euro-Azjatyckiej idzie jak po grudzie. Nowe zdobycze terytorialne na Ukrainie okazują się kosztownymi zabawkami. Realnie oprócz wzmożenia narodowego nowa polityka Putina jest wielkim niewypałem, który przynosi więcej szkody jak pożytku Rosji. Bez tego wzmożenia narodowego i Anschlusów król byłby nagi, a taka polityka wymaga ciągle nowych ofiary i hołdów i to czyni ją taką niebezpieczną.
    Saurom
    Nie mam zamiaru usprawiedliwiać jakichś rewanżystowskich ciągotek w jakiejkolwiek polityce, także tej ukraińskiej. Uważam tylko , że realne zagrożenie wynikające stąd dla Polski jest równe zeru. Polska jest integralną częścią zachodu. Ukraina jest krajem w rozsypce i jak niby miałby zagrozić Polsce ?

  52. Bywalec 2
    30 marca o godz. 10:23

    Równe zero, gdyż jest w rozsypce. A widzisz co się dzieje w Iraku Libii te kraje również są w rozsypce i jak widać w praktyce jest zagrożenie dla całego regionu dlaczego ponieważ w 2003 roku niejaki George W. Bush chciał zagarnąć ropę a w 2012 roku Sarkozy potrzebował wojenki, żeby wygrać wybory.

  53. No to jeszcze dwa pozostałe w ostatnich podrygach sadystycznie krzyżowanej przed Świętami wolności opinii – w końcu profesor uniwersytetu powinien stać na straży wolnego słowa, a nikt inny się tu do tego nie kwapi, sami cenzuranci w koło, więc nie ma wyboru. Sorry, takie mamy gazety.

    U p. Zagner
    Janusz Z
    29 marca o godz. 20:11

    Celem tej “burzy” jest atak na jedyne siły w Jemenie, wrogie wobec ISIS. Zatem naloty Arabii Saudyjskiej oraz jej strategicznego sojusznika militarnego Izraela, wspierane przez USA, są w interesie terrorystów oraz zbrodniarzy z tzw. Państwa Islamskiego, tego samego, które burzy meczety (interesujący muzułmanie, nieprawdaż?), obcina głowy chrześcijanom oraz ich krzyżuje (tu w kontekście Wielkiego Piątku sprawa się wyjaśnia, kto zacz). Mamy więc do czynienia z pośpieszną budową Wielkiego Izraela w Babilonie oraz okolicy, na początek.

    Podobne naloty przeprowadzili niedawno Amerykanie na chrześcijańskie siły zjednoczonej armii Iraku oraz Kurdów, gromiących ISIS.

    Sprawa jest całkiem jasna, mamy do czynienia z wojną stricte religijną, sił zła reprezentowanych przez judaizm rabiniczny (wystarczy poczytać Talmud), przeciw siłom dobra, reprezentowanym przez chrześcijaństwo (wystarczy poczytać Pismo Święte). Wygląda to na początek apokaliptycznej wojny wszystkich ze wszystkimi. If you want it.

    Twój komentarz czeka na moderację.

    U p. Bendyka
    30 marca o godz. 12:09

    Niewątpliwie innowacją społeczną służącą rozwojowi na skalę globalną jest chińska inicjatywa utworzenia banku AIIB (Asian Infrastructure Investment Bank), do której – jak podaje w swoim programie Partia Frankowiczów (polskapartia.org), jedyna siła w naszym kraju, zainteresowana udziałem w tym projekcie Polski – przystąpiły już 42 kraje, w tym: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Holandia, Rosja, Szwajcaria, Dania, Australia.

    Kraje zachodnie świadome końca imperium USA oraz rychłego upadku dolara, rozpaczliwymi rzutami na taśmę przyłączają się do AIIB, wczoraj Dania z Holandią. Termin mija jutro – na co czeka Polska??

    Twój komentarz czeka na moderację.

  54. To fragment starego wywiadu Włodzimierza Cimoszewicza, ale tak mi się przypomniało przy lekturze postów powyżej. O tym czemu tak naprawdę Rosja jest na nas cięta:

    „Za naszą niezależność, za to, że nam się sporo udało, a u nich, mimo całej oficjalnej propagandy, poza ropą, gazem i atomem – jest jak w zacofanym kraju Trzeciego Świata. To się Wielkorusom w głowie nie mieści, żeby w przywiślańskim kraju radzili sobie lepiej niż oni. ”
    🙂

  55. Degengrolada bloga..

  56. Rzeź niewiniątek? Było 61 komentarzy, a jest 55… To nie te Święta! Teraz nie wyżynają, tylko krzyżują. Za mało religii jest w szkołach. Z drugiej strony, to jednak Pesach…

    No dobrze, to może chociaż plakat z veteranstoday.com, bo gościu wjedzie sobie do Polski i wyjedzie jak gdyby nigdy nic, a Norymberga czeka:
    http://www.veteranstoday.com/wp-content/uploads/2015/03/netanyahuposter.jpg

  57. saurom
    29 marca o godz. 23:42
    Osoba 17 latek o której piszesz włamała się do piekarni i skradła 12 bochenków chleba za co grozi jej kara do 10 lat pozbawienia wolności. Nadto miała we krwi 2 promile alkoholu. Nie jest to więc rzetelny przykład, jednak faktycznie w Polsce, moim zdaniem. Wymiar Sprawiedliwości i korporacje prawnicze swoim postępowaniem dowodzą że Polska ma poważne problemy z realizacją zasad konstytucyjnych i ochroną podstawowych wolności i uprawnień obywateli.
    Kwestia druga – polskiej produkcji, natomiast nie jest oczywista i nie można jej łącznie z prywatyzacją opisywać w kategoriach niszczenia, gdyż to jest demagogia. Tak czy inaczej zbudowano po 25 latach w Polsce kapitalizm w którym dominuje Polska własność. Zanosi się także na korekty i zwiększenie udziału polskiej własności różnych instytucji finansowych. Tym nie mniej, koncepcja otwarcia się Polski na Zachód i wstąpienia do UE, zakładała zniesienie ceł i musiała doprowadzić do upadku wielu gałęzi polskiego przemysłu, które nie mogły z gospodarką Zachodnią konkurować. Fakt że Polska jest importerem obcego kapitału, także nie budzi zdziwienia, skoro w 1989r. własnego kapitału polska nie miała. Warto przypomnieć, jak zaświadcza Stanisław Ciosek w swoich niedawno opublikowanych w formie książki notatkach z placówki w Moskwie, że Polska była dla ZSRR w zakresie transformowania gospodarki polem doświadczalnym. Borys Jelcyn nawet przedstawił prof. Leszkowi Balcerowiczowi propozycję objęcie posady Ministra w Rządzie Rosyjskim, odpowiedzialnego za transformację Rosyjskiej gospodarki. Jednak to co się udało w Polsce nie mogło się udać w Rosji z wielu powodów, które dotyczyły społeczeństwa, gospodarki i ustroju politycznego Rosji. Reforma Balcerowicza miała charakter nie tylko liberalny, ale liberalny w pełnym tego słowa znaczeniu, czyli nie respektująca co do zasady i z założenia narodowego czy państwowego interesu w procesie transformacji. I właśnie takiej reformy chciała większość Polaków w tym czasie, a taka koncepcja nie miała szans realizacji w Rosji, której społeczeństwo i władza jest nie tyle nacjonalistyczna, co szowinistyczna i imperialna. Do innej reformy Polacy nie są cywilizacyjnie przygotowani także i dzisiaj po 25 latach. Skierowanie kraju na tory kapitalizmu nacjonalistycznego, nawet dzisiaj, podetnie podstawy polskiej gospodarki, o czym zaświadczają nie tylko liczne afery partii politycznych i władz, uwikłanych w zarządzanie gospodarką, ale także sam charakter polskiej biurokracji i całej polskiej budżetówki, która najogólniej powiedzieć można po prostu nie jest dostatecznie kompetentna, nie jest w stanie samodzielnie kierować rozwojem Polski. George Friedman, dyrektor generalny Stratfor słusznie jednak zauważył, że sama Polska ma taki potencjał, aby znacznie wzmocnić zarówno polską gospodarkę jak i Polski kapitał, tak aby jego udział w gospodarce nie tylko Polskiej, ale światowej był zdecydowanie większy. Aby jednak ten potencjał wyzyskać Polska musi się wyzwolić z ograniczeń nakładanych przez mentalność władzy na rozwój przedsiębiorczości w Polsce innymi słowy władza, jako taka musi zrezygnować z większości swoich kompetencji i oddać ludziom pole do działania, innymi słowy dać Polakom wolność w sensie liberalnym.

  58. Przed chwilą taki oto mój tekst wyleciał u Szostkiewicza;
    „Pan Szostkiewicz, Żył Pan wiele lat w wolnym świecie i zna Pan świetnie język angielski. Przeczytałem artykuł znanego amerykańskiego polityka i publicysty Craiga Robertsa. http://www.globalresearch.ca/a-middle-east-holocaust/5439524 W treści artykułu znajdują się opinie i tezy o skutkach amerykańskiej agresji na Bliskim Wschodzie i na Ukrainie. Burzą one całą strategię agresywnej propagandy demokratycznych krajów zachodu i ujawniają ogrom spustoszenia i zbrodni. Myślę, że artykuł który rozszedł się po świecie nie powinien pozostać bez echa i punkt po punkcie np w Polityce powinien zostać co najmniej skomentowany. Najlepiej przez Pana.”

  59. Tekst Craiga jednoznacznie wskazuje na jego stan umysłowy.

  60. Ten link pasuje do dyskusji blogowej
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/03/30/arabia-saudyjska-atakuje-jemen-przy-amerykansko-brytyjskim-poparciu/#more-8845
    Wkleiłem u Szostkiewicza ale są marne widoki na jego ukazanie się

  61. jasny gwint

    Dr Paul Craig Roberts jest bardzo kompetentnym człowiekiem, który wie co mówi i ma do tego mandat jako były insider, asystent Sekretarza Skarbu USA, dziennikarz Wall Street Journal, Business Week, czy Howard News Service. Można mu wierzyć, kiedy przedstawia swoje opinie:

    „Amerykanie muszą zrozumieć, że utracili swój kraj. Reszta świata musi uznać, że Waszyngton jest nie tylko najbardziej kompletnym państwem policyjnym od czasów stalinizmu, ale także stanowi zagrożenie dla całego świata. Pycha oraz arogancja Waszyngtonu połączona z dostawami ogromnej ilości śmiertelnej broni masowego rażenia, czynią Waszyngton największym zagrożeniem, jakie kiedykolwiek istniały, dla życia na naszej planecie. Waszyngton jest wrogiem ludzkości.”

    http://www.veteransnewsnow.com/2015/01/04/513867a-review-of-paul-craig-roberts-how-america-was-lost-from-911-to-the-policewarfare-state/

  62. Janusz Z, 22.52. Na blog Pana Zielonki nie dotarły jeszcze makkartowskie represje Baczyńskiego, więc może się to znaleźć i Craig Roberts. Ale jakiekolwiek komentarze na temat jego publicystyki już nie. Nikt w Polsce się tego nie odważy. Zostałby zdeptany, zapluty i zmiażdżony przez psy wojny i totalną propagandę wszelkich odcieni. Więc należy korzystać dokąd jeszcze można z ciężko wywalczonej wolności i pluralizmu

  63. Czy wojna przeciw Jugosławii była jedyną dobrą wojną USA?

    NIE. Stany Zjednoczone próbowały udawać, że walczą z pobudek humanitarnych, oraz pokazać się jako obrońcy muzułmanów. Ale w rzeczywistości to Waszyngton i Berlin sprowokowały tę wojnę. W egoistycznym interesie osiągnięcia określonych celów strategicznych – gospodarczej kolonizacji Bałkanów, przejęcia kontroli nad trasami transportu ropy oraz walki o dominację nad światem.

    Komentarz SOTT: … i mogły to zrobić tylko w tym czasie, kiedy Rosja była pogrążona w chaosie. To dlatego Putin powiedział, że rozpad Związku Radzieckiego był „największą geopolityczną tragedią XX wieku” – uwolnił furię amerykańskiego imperium na więcej ludzi na świecie niż kiedykolwiek wcześniej.

    Ameryka nigdy nie prowadziła humanitarnej wojny i nie była strażakiem w wojnie przeciw Jugosławii – Ameryka była podpalaczem. To oni byli najbardziej winni cierpienia zadanego wszystkim tym ludziom. Stany Zjednoczone nie mogą być z jednej strony przyjaciółmi muzułmanów na Bałkanach, a z drugiej strony najgorszym ich wrogiem w Palestynie i Iraku. Ameryka wszędzie jest wrogiem muzułmanów oraz najbardziej niebezpiecznym wrogiem wszystkich ludzi na świecie.
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/03/30/prawda-i-klamstwa-o-rozpadzie-jugoslawii-to-nie-milosevic-od-samego-poczatku-byla-to-amerykanska-operacja/
    ===================

    W zasadzie, każdy zawodowy przestępca ma swoisty „odcisk palca” modus operandi.
    Dzialania USA są tak schematyczne, do bólu przewidywalne, powtarzalne, że dziwię się iż niewielu zwraca na to uwagę.
    Kontrola prawd podawanych przez media, to jedno.
    Ale brak samodzielności myślenia, przeraża………

    Moim zdaniem, Ukraina jest dalszym ciągiem rozgrywki o kontrolę nad szlakami transportowymi świata.
    Deklaracjami o demokratyzowanie, można sobie d…podetrzeć.

    Jugosławia jako samodzielne państwo, blokowała szlak południowy.
    Ukraina, a szczególnie Krym, transport z Kaukazu.
    Odnoszę wrażenie że nie ludzie są ważni dla miliarderów.

    Tylko RURY, na których można zarabiać.
    Kraje leżące na ich szlaku, muszą być kontrolowane……

  64. No, właśnie wydaje się, że Wiesiek trafił w sedno tylko pomyliły mu się nieco kraje. Rosja chce zarabiać na rurach do przesyłu gazu na Ukrainie i kontrolować je, bowiem jej polityką kieruje chciwość i nic więcej. Natomiast dla Ukraińców i Ukrainy ma ochłapy oraz status chłopów pańszczyźnianych w wielkoruskiej gospodarce. Na szczęście jest USA, UE, Zachód, na który Ukraina i Ukraińcy patrzą z nadzieją, aby ich ocalić. Niestety zły kraj jakim jest Rosja, szantażuje świat bronią jądrową i dzięki niej sprzeciwia się polityce krajów Zachodu, które niesie ocalenie Ukrainie i Ukraińcom. Ale zło przegra, a dobro zwycięży. Zachodni system bankowy i giełdy uwolni Ukrainę z łap złej Rosji, a z czasem i samą Rosję uwolni od złego i podłego gospodarza, który ją niemiłosiernie łupi i gwałci, oraz rozpija.

  65. Niestety zły kraj jakim jest Rosja, szantażuje świat bronią jądrową i dzięki niej sprzeciwia się polityce krajów Zachodu, która niesie ocalenie Ukrainie i Ukraińcom. Ale zło przegra, a dobro zwycięży. Zachodni system bankowy i giełdy uwolnią Ukrainę z łap złej Rosji, a z czasem i samą Rosję uwolnią od złego i podłego gospodarza, który ją niemiłosiernie łupi i gwałci, oraz rozpija. I na końcu, będzie naprawdę jak w pisence: „da wsjegda budziet sołnce, da wsiegda budiet mama, da wsiegda budu ja”, a ludzików w wielkimi i przepastnymi kieszeniami z KGB już nie budziet.

  66. Serbowie popełniali potworne zbrodnie ale ponieważ byli marionetką Rosji to te zbrodnie nasi dzielni forumowi bojownicy przemilczają.

    Europa, mimo początkowych buńczucznych zapowiedzi, okazała się kompletnie niezdolna do powstrzymania rzezi na u swoich granic.

    Dopiero USA położyło temu kres. A że przy okazji ograniczyło wpływy Rosji? I dobrze. Narody, które wyrwały się spod wpływów tak rządzonej Rosji, tylko dobrze na tym wychodzą.

  67. Wiesiek
    To nie amerykańska polityka jest schematyczna ale twój sposób myślenia. To do niego i do tych kilku dogmatów które sobie przyswoiłeś , wszystko musi się dopasować.

  68. Bywalec 2
    31 marca o godz. 15:37

    Schemat:
    1- zarzuty tyczące praw człowieka
    2-demonizowanie przywódcy
    3-sankcje destabilizujące funkcjonowanie kraju
    4-tworzenie, bądź finansowanie i zbrojenie opozycji
    5-prowokowanie zamieszek wewnątrz kraju, manifestacji, strajków
    6-zachęcanie do obalenia dotychczasowych władz i zastąpienie ich figurantami

    Gdy to nie wychodzi
    7-interwencja zbrojna pod sprokurowanym pretekstem
    ============

    Od obalenie Mossadeka, schemat funkcjonuje.
    Allende padł jego ofiarą.
    I Husein, Kadafi, omal Assad.

    Nie widzisz schematu, twój problem…….
    =============

    głosie…..

    Rewolucje w krajach rolniczych, feudalnych i biednych, są krwawe, ale dają biedakom szanse na lepsze życie.
    Kraje je przechodzące stały się uprzemysłowione albo przemysłowe.
    Do tego z przyczyn doktrynalnych, zapewniono analfabetom dostęp do szkół, opieki lekarskiej, kultury.
    Oraz, zlikwidowano system kastowy ze względu na pochodzenie uniemożliwiający karierę biedakom.

    To samo zapewniły dyktatorskie reżimy w kilku krajach- Turcja, Korea Pd. Tajwan.
    NIGDZIE indziej nie udało sie poprawić znaczaco losu biedaków.
    Więc przestań bałwochwalczo i bezkrytycznie wychwalać kapitalizm, pracę po 16 godzin, zatrudnianie dzieci, brak dostepu do oświaty i pomocy medycznej, mieszkań, opieki socjalnej. A taki układ panuje w większości populacji światowej.

    Fantastyczne wyniki kapitalizmu oparte są na zdzierstwie, łupieniu i eksploatacji eszty świata od 500 lat. I niewiele łupionym dały.
    Od lat 100, jednym ze sposobów jest toczenie wojen na obcych terytoriach i dostarczanie broni obcym ludom, po napuszczeniu ich na siebie.
    Bez tego, największy producent i eksporter broni na świecie, już dawno prządłby cienko.
    Może ta polityka USA jest nieudolna.
    Ale zaczynam podejrzewać, że jest CELOWA.
    Większe napięcia, to większa sprzedaż…….

  69. J.Zielonka.
    Ze zdjecia wynika, ze moze Pan pamietac 80-te; lata R. Reagan’a w USA i rzady M. Thatcher w UK. Obydwa kraje mialy przywodcow z jasno okreslona polityka wewnetrzna i zagraniczna. I tym zmienili swiat. Kilku zazdrosnych chetnie dodaje, ze bez Gorbacheva nie byloby to mozliwe. Wishful thinking, Gorbaczev jak wielu innych przed nim byl „historyczna koniecznoscia”. Reagan mial do czynienia z aparytczykami typu Brezniew, Andropow przy ktorych Putin to „pussy”.
    Przyjecie Polski i z grzecznosci reszte krajow bloku sovieckiego do NATO moze zawdzieczac tylko jednej osobie; Z. Brzezinskiemu. Oprocz Kissingera jest on jedynym z tych do ktorych prezydenci dzwonia po nocach.
    Czy USA zaryzykuje konflikt z Rosja w obronie Estonii ?
    Odpowiedz jest w historii; The Berlin Airlift, Korea, The Cuban Missile Crisis, Vietnam War, Afganistan, etc. okreslaja ta przyslowiowa „line in the sand” dla Rosji. Nam (USA) Krym, Ukraina, Kraje Baltyckie i niestety Polska sa do szczescia zupelnie zbedne, ale …
    In the grand scheme of things, who knows. W przypadku naruszenia granic Polski przez Bialorus (najbardziej prawdopodobny scenariusz -proxy war) postawa Polski zadecyduje o tym czy NATO zdecyduje sie na militarna konfrontacje. Do konfrontacji Wschod-Zachod w Europie dojdzie, pytanie jest gdzie i kiedy.

    Pokaz mi co czytasz, jakie strony internetowe cytujesz a powiem ci kim jestes. Czy ktos, oprocz kilku „wtajemniczonych”, wie cos o globalresearch czy VNN ?
    Zaden z was nie zna USA, nie ma najmniejszego pojecia o nas. Z braku bieglej znajomosci jezyka i finansow (by kupowac ksiazki na Amazon) nie posiadacie dostepu do literatury politycznej, nie bierzecie czynnego udzialu w zyciu politycznym USA, nie wspomne o pracy, nauce, dzieciach, Super Bowl, etc. prezentujecie soba zalosny obraz polskiego bezrobotnego.
    Wybralem kilka cytatow ktorych autorzy ubiegaja sie o tytul Asshole of the Year.
    Ktos z ambasady polnocnakoreanskiej pisze: „A na granicy 5 tys kilometrów muru i płotu pod napięciem. Co parę kroków kamera i renciści czekają na nielegalnych żeby dla sportu urządzać na nich polowania. No bo psy i koty są pod ochroną.”
    Granica USA z Mexico to niecale 2 tys. mil czyli okolo 3200 km. „Mury i ploty” to niecale 600 mil i ani jeden jego inch/cm nie jest „pod napieciem”, zreszta zaden mur i plot w USA nie jest. Psy i koty nie pod ochrona, sam dla wprawy zabawiam sie w polowania na prairie dogs. Rencisci trzymaja sie z dala od granicy, natomiast farmerzy padaja ofiarami handlarzy narkotykow i niewolnikow.
    Nastepny cytat: ” …. a USA konsumują zaimportowane towary za pożyczone pieniądze … ”
    Nie odrozniasz panie bezrobotny obligacji rzadu federalnego od mojej pozyczki z banku na nowy yacht.
    Idziemy dalej: „Robert Kaplan nie jest bezstronnym obserwatorem sceny politycznej, ale jednym z glosow propagandowej szczekaczki …” Well, it takes one to know one.
    I na zakonczenie:
    ” …niech pan wskaże gdzie Rosja po 1989r … czyli w ostatnich26 latach wkroczyła zbrojnie powodując śmierć setek tysięcy ludzi — Czeczenia odpada, ich kraj, … ”
    Zatem w „ich kraju” (Czeczenia jest „ich krajem” od 1723 r.) wszystko mozna.
    Wszystkim kandydatom do tytulu: Good luck.

  70. Drogi Wieśku
    USA jest jeszcze największym eksporterem broni , ale Rosja zabiera się całkiem powaźnie Amerykę wyprzedzić i do 2020 roku zwiększyć wartość swojego eksport broni do 50 mld. $.
    Oby jeszcze podkreślić o jakich wielkościach mówimy , eksport broni to dla USA 1.3% całego eksportu, a dla Rosji 3%.
    Jeśli Rosji rzeczywiście uda się potroić swoj eksport broni do 50 mld.$ , to na świecie i tak zapanuje na pokój , bo te rosyjskie uzbrojenie przecież służy pokojowi i zadławi te złe , amerykańskie.
    Co do twoich punktów:
    1 . To przecież u nas przedewszystkim murzynów biją, u was ludzie praw człowieka sobie nie rzyczą.
    2 . Największymi wrogami ludzkości byli Batista, Adenauer i ostatnio Bush i słusznie.
    3 . Sankcje , tu wasze możliwości są raczej ograniczone , ale gdzie się dało , tam na kurku gazowym się manipuluje i embargiem polskich rolników gnębi.
    4 . Finansowanie opozycji i zbrojenie opozycji. Ta historia ciągnie się przez całą rosyjską historię od Vietcongu , aż do Front National.
    5 . Prowokowanie strajków i zamieszek. Tutaj możesz mieć rację jeśli przyjmiemy , że wszystkie strajki i zamieszki na świecie nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienie i zawsze i wszędzie są owocem obcych agentur. Na zachodzie odpowiedzialnymi za strajki i zamieszki jest KGB , albo GUR, a na wschodzie CIA. Ja jeszcze do 89 roku ubiegłego wieku byłem zaopatrywany w komunistyczny miesięcznik specjalnie drukowany w NRD , dla uciśnionej klasy robotniczej w RFN. Niestety później raptownie to się urwało.
    6 . W lepszych czasach także sowieci mieli tu sukcesy , poczynając od Nasera i BAS na Bliskim wschodzie , a kończąc na Nikaraugui i Kubie.
    7 . Ostatnia ruska interwencja pod sprokurowanym pretekstem to Krym, przedtem Gruzja , a jeszcze wcześniej np Afganistan.
    Jak więc widzisz to wcale nie USA działa według twojego schematu, ale twoja ukochana Rosja. To też stary schemat , a raczej numer, własne grzechy innym wciskać.

  71. Drogi Bywalcu 2……

    BIEDA tworzy możliwość rewolucjonistom wszelkiej maści działanie.
    A ta spowodowana jest wyzyskiem licznych, przez nielicznych.
    Rewolucji było sporo, nawet przed koncepcjami Marxa- Engelsa.
    Przyczyny istnieją nadal i kapitalizm ich nie zlikwidował.
    Nie jest zresztą w stanie, bo jest to strukturalnie niemożliwe.
    Wyzysk jest samym jądrem, ISTOTĄ kapitalizmu.

    Walka z separatyzmami jest raz słuszna, raz nie.
    Czy władze gruzińskie mogły tłumić separatyzm Osetyńców siłą?
    Albo Turcja zwalczać separatyzm kurdyjski?
    W zależności od sponsorów i decydentów, raz będą te separatyzmy i ich podsycanie lub tłumienie przedstawiane w świetle dobrym, raz złym.
    Ocena zależy od INTERESÓW mocarstw.

    Możemy marzyć, by w polityce zapanowały zasady i moralność, jakieś jasne kryteria.
    Niestety, większość polityków jest AMORALNA.
    I wykonuje polecenia lobbystów- w świecie zachodnim.
    Lub protektorów- w tych innych światach.
    Krajów mogących prowadzić politykę niezależną, jest naprawdę niewiele.
    Liczę, że 3-5, na całym globie……

    Niepopularną tezę wygłoszę, że na dostaniu sie pod protektorat rosyjski sporo krajów zyskało. Szczególnie tych azjatyckich, czy syberyjskich.
    Zdecydowanie podniosło to poziom życia ludności w porównaniu z poprzednimi stosunkami tam panującymi. Car nie wydziedziczał, nie masakrował planowo całych narodów. Ze Stalinem, to inna sprawa, tu cel uświecał środki- bezwzględne…..

    Co przyniosły zaś rządy Anglii, Hiszpanii, czy Holandii, Francji, tubylcom w ich koloniach?
    Jakąś poprawe losu, poziomu życia?
    Jeżeli znasz, podaj przykład.
    Kupić elity jest taniej, niż wyciągnąć z nędzy masę ludzką….

    No i mały dodatek.
    Rosja nie likwidowała na podbitych terenach własności tubylców.
    Akceptowała nadania poprzednich władców terenu po weryfikacji.
    Polski dziedziczny majątek szlachty był nie do ruszenia, chyba że udowodniono bunt.

    Nasi zachodni zaś sojusznicy, CAŁY majątek tubylców i własność ziemi przypisywali Koronie która zachachmęciła takie Kongo, czy Ameryke Południową, RPA.
    Tubylcy nie mieli ŻADNYCH praw.

    Jest różnica w podejściu?
    Indian do rezerwatów.
    Herero na pustynię……
    Zulusów eksterminować…..

    Dobro i zło w propagandzie często zamieniają się miejscami.

  72. Ps.

    O Afganistanie piszą tak:

    27 kwietnia 1978 roku Ludowo-Demokratyczna Partia Afganistanu (LDPA) przeprowadziła zamach stanu, w którym zginął rządzący krajem od 1973 roku Mohammad Daud Khan. Powstał pierwszy w historii Afganistanu rząd komunistyczny, na którego czele stanął prezydent Nur Mohammad Taraki. Zaczęto wprowadzać radykalne reformy społeczne i gospodarcze (takie jak równouprawnienie kobiet, walka z analfabetyzmem), które napotkały opór konserwatywnego i bardzo religijnego społeczeństwa afgańskiego. W największym przejawie niezadowolenia w marcu 1979 roku w Heracie na zachodzie kraju wybuchło krwawe powstanie, w którym zginęło kilkuset obecnych w mieście Rosjan; rząd stłumił je z pomocą lotnictwa radzieckiego. Równolegle zaostrzała się rywalizacja wewnątrz LDPA, podzielonej na 2 główne frakcje: umiarkowaną Parczam (Sztandar) i radykalną, marksistowską Chalk (Lud) z Tarakim na czele. W łonie Chalk doszło do walki o władzę między Tarakim a Hafizullahem Aminem, który od 28 marca 1979 roku pełnił funkcję premiera. 14 września Taraki próbował dokonać zamachu na życie Amina, jednak sam został usunięty i wkrótce zgładzony. Amin nie zamierzał podporządkować się wezwaniom Moskwy do złagodzenia reform i zaczął poszukiwać wsparcia w Pakistanie i USA; tymczasem rząd tracił kontrolę nad wieloma terytoriami na rzecz islamskich rebeliantów. Obawiając się o utratę wpływów i powstanie za swoją południową granicą państwa islamskiego na wzór Iranu, ZSRR podjął 24 grudnia 1979 roku interwencję zbrojną w Afganistanie; Amin zginął parę dni później w ataku sił specjalnych na pałac prezydencki. Rosjanie w miejsce Amina zainstalowali Babraka Karmala, lidera umiarkowanego Parczam.
    http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Afganistan,problemy,Konflikt
    =============

    Ta cholerna reforma rolna, spadek znaczenia klanów, zagrażał pozycji niektórych.
    A już równouprawnienie kobiet i szkoły dla wszystkich, przekraczały cierpliwość…..

  73. Abp Helder Camara piętnował stosowanie tortur wobec dysydentów w rządzonej przez reżim wojskowy Brazylii. W zemście zabroniono wymieniać w mediach jego nazwisko. Jako rzecznik „Kościoła ubogich” występował na Soborze Watykańskim II.

    Jego przeciwnicy w szeregach klasy politycznej i w części hierarchii kościelnej nazywali go „czerwonym biskupem”. On sam zaś mawiał: „Kiedy daję jeść ubogiemu, wszyscy mnie chwalą. Ale kiedy pytam, czemu biedni nie mają co jeść, wszyscy nazywają mnie komunistą i wywrotowcem”.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/zgoda-na-otwarcie-procesu-beatyfikacyjnego-abpa-camary-obroncy-ubogich/227q2v
    ============

    Argumenty paru panów są podobne.
    Komuniści są źli, bo walczą o prawa SOCJALNE dla masy biedoty której kapitaliści uniemożliwiają życie na godnym człowieka poziomie.

    Powtórzę, to bieda tworzy sytuację rewolucyjną.
    Kto ją potem wykorzysta i w jakim celu, to inna historia.

  74. Drogi Wieśku
    Twoja krytyka kapitalizmu, wbrew temu co piszesz , wzbudza u mnie nawet niejakie sympatie, natomiast krytyka demokracji jedynie niezrozumienie i politowanie.
    Problem demokracji polega na tym , że ona ma tylko jeden system gospodarczy jako partnera do dyspozycji , a jest nim kapitalizm.
    Kapitalizm zaś jest polityczną kurwą , która może z każdym od KP Chin, przez samodzierżawie Putina, aż do po najpaskudniejszą dyktaturę.
    To nie demokracja jest odpowiedzialna za społeczne i polityczne wybryki kapitalizmu. Demokracja jest tym systemem politycznym , który ciągle stara się w mniej albo bardziej udany sposób poprzez społeczną , medialną i polityczną kontrolę, ten system trzymać w cuglach i czynić go użytecznym społecznie. W dyktaturach w których tej kontroli brakuje , gdzie z nikim nie trzeba się liczyć, kapitalizm osiąga całkiem inne bardziej nieludzkie rozmiary.
    Wystarczy tu porównać sytuację pracobiorców w rozwiniętych europejskich demokracjach , z takimi z Chin, albo innych dyktatur. Cała jakość życia od czystości powietrza, poprzez zniszczenie środowiska naturalnego, jakość żywności i służby zdrowia, jest peanem na rzecz demokracji.
    Ja bym też wolał , żeby demokracja miała innego partnera systemowego jak kapitalizm, ale równocześnie wiem , że wolność prowadzenia działalności gospodarczej jest nieodzowną częścią demokratycznych wolności. Wszystko więc co demokracją pozostaje , to tak próbować korygować kapitalistyczną działalność gospodarczą, aby służyła ona jak najszerszym kręgom społeczeństwa.
    Można dywagować jeszcze dlaczego nie taki piękny socjalizm, ale paskudny kapitalizm ludzkości tak przypasował.
    Myślę, że jest to całkiem naturalną częścią ludzkiej natury i że nie dlatego znaleźliśmy się na końcu łańcucha pokarmowego , bo jesteśmy szczególnie łagodnym i współczującym gatunkiem i nie dlatego wciąż jeszcze rozwiązujemy swoje problemy za pomocą wojen. Cywilizacja jest naszym jedynym ratunkiem i demokracja jak narazie najlepszym systemem politycznym.
    Co do szczególnej łagodności rosyjskiej natury i kolonializmu, to nie chcę odbierać ci złudzeń. Myślę ale , że oprócz Ukraińców , ktorych kilka milionów zmarło z głodu dzięki ruskim dobrodziejstwom , wysiedlonych Tatarów i ostatnio Czeczenów, znalazłoby się jeszcze kilka innych narodów , ktorzy nie podzielają twojej opini. Nie przypadek , że tak niewielu do Rosji się garnie, a tak wielu od niej ucieka.

  75. Bywalec 2
    31 marca o godz. 20:05

    Bardzo dobry argument, że niewielu się garnie, wielu ucieka…..
    Spójrz na pozycję Polski w tym kontekście.
    Jak niewiele krajów poddanych polskim wpływom w przeszłości, jest nam przyjaznych….

    Widocznie po metropoliach kolonialnych pozostaje osad.
    Niesmaku?…….

  76. Co do demokracji zaś, jako UNIWERSALNEGO systemu organizacji społeczeństw, proszę się przyjrzeć globusowi……
    Gdzie panuje i odnosi sukcesy, jakie korzenie religijne mają te kraje które ją wyznają, jakie koloryty lokalne wystepują, w ilu przypadkach jest fasadowa jedynie……

    Okaże się zapewne, że jesteśmy w mniejszości na globie.
    A sukcesy demokratycznych krajów nie polegają na formie ustrojowej, a na kilku innych aspektach, w tym militarnej przewadze.

    Moim zdaniem, to kwestia formatu ludzi stojących na czele kraju, nie wyborów ich obywateli, czy poddanych…..

  77. Jedno chciałbym wyjaśnić odnośnie mojego komentarz w sprawie bombardowań Jemenu przez Arabię Saudyjską oraz Izrael. Nie bronię Jemenu jako takiego, tylko podałem fakty, które kolejny raz potwierdzają powszechnie znaną i dobrze udokumentowaną w zachodniej prasie oraz literaturze tezę, iż barbarzyńcy ISIS mordujący dziś chrześcijan, krzyżujący ich, obcinający im głowy i strzelający w potylice jak NKWD Polakom w Katyniu, są de facto tworem żydowskim, natomiast sam konflikt, w którym uczestniczą te trzy kraje to nic innego, jak zwykła kłótnia w rodzinie, bowiem z historycznego punktu widzenia – jak podają kompetentni badacze – stanowią one kolebkę ich wspólnej antycywilizacji, hołdującej po dziś dzień takim antywartościom, jak choćby niewolnictwo, praktykowane przez nich także w Polsce choćby za sprawą grabieży Frankowiczów, natomiast w Jemenie funkcjonujące w najlepsze w swej formie pierwotnej:

    https://www.youtube.com/watch?v=hCVCKAC8WHo

  78. Singapur, była brytyjska kolonia, pod rządami Lee Kuan Yew wybrał własną ścieżkę rozwoju, sprzeczną z naukami zachodnich teoretyków gospodarczych, którzy upierali się, że wolny rynek prędzej czy później prowadzi do rozkwitu demokracji w zachodnim stylu. Błyskawiczny rozwój gospodarczy szedł tu w parze z twardą merytokracją ocierającą się chwilami o dyktaturę. Wolność słowa ograniczano “dla dobra ogółu”, to samo spotykało co jakiś czas opozycję. Mieszkańcom Miasta Lwa Lee Kuan Yew obiecał stabilizację i dostatek, o ile tylko nie zachce się im politykować, bawić w rozgrywki etniczne czy w inny sposób występować przeciwko “jedności narodu”. Ku zdumieniu zachodnich obserwatorów naród przystał na te warunki. Lee Kuan Yew rządził Singapurem od 1959 r. aż do 1990 r., a od 11 lat premierem kraju jest jego syn Lee Hsien Loong, który twardo trzyma się kierunku wyznaczonego przez ojca. Pod ich rządami malutkie Miasta Lwa stało się czwartym najważniejszym ośrodkiem finansowym globu. Miejscowy port skalą przeładunku ustępuje dziś tylko portowi w Szanghaju. Twarda ręka singapurskich merytokratów jakoś nie przeszkadza niewidzialnej ręce rynku.
    http://swiat.newsweek.pl/singapur-zmarl-tworca-singapuru-lee-kuan-yew-kim-byl-lee-kuan-yew-,artykuly,359695,1.html
    =============

    Prawie- oświecony władca absolutny, ale z poczuciem obowiązku wobec ludzi którymi rządzi.
    UMOWA SPOŁECZNA przestrzegana przez obie strony, podobna nieco do bismarckowskiej….

  79. Wiesiek
    Singapur ma więc być dowodem na wyższość dyktatury nad demokracją. Z tymi dyktatorami to jest taka rzecz, że nigdy nie wiadomo co się dostanie, a kontrolować to oni się raczej nie dają , no bo jacy by to byli dyktatorzy.
    Z tymi Chińczykami to masz rację. Przez konfucjanizm mają oni w sobie coś takiego, że postrzegają siebie jako mały trybik w maszynie i jednostka nie ma specjalnej wartości. Ale także tam nie wiadomą co się dostanie za dyktatora. Czy takiego Mao , który prawie pół wieku bedzie mącił w głowie i hamował rozwój miliardowego narodu, albo Lee Kuan Yew.
    Mógłbym tu długo przytaczać nazwiska nie mniej wybitnych przywódców jak Mao, obdarzonych dyktatorską władzą, ktorzy wyprowadzili swoje państwa na manowce.
    Jak się skończy rosyjski eksperyment z odgrzaniem sadzierżawia pod Putinem, tego jeszcze nie wiemy i czy wprowadzenie kapitalistycznych form gospodarowania przez KP Chin prowadzić bedzie prostą drogą do wprowadzenia komunizmu w tym kraju, też jeszcze wcale nie jest przesądzone.
    Zamiast zdawać się na łaskę i niełaskę jakiś dyktatorów, to ja już wolę demokrację, która nawet jeśli w niedoskonały sposób, to jednak gwarantuje jakąś kontrole rządzonych , nad rządzącymi.

  80. Wiesiek,
    Sam podajesz przykład Afganistanu, akcja specnazu w której zginął Amin, zresztą do końca prawie nieświadomy, że to jest zamach akurat na niego, była akcją w stylu przewrotów pałacowych, których nie powstydziłoby się CIA. CIA jednak działa zawsze w szczytnym celu, bowiem instalowanie lewicowych dyktatur w każdym kraju niesie za sobą ludobójstwo oraz zacofanie. Poza tym przypisujesz kapitalizmowi zbyt wielką rolę w łupieniu, jakby w feudalizmie, czy też socjalizmie, względnie ustroju niewolniczym ten fenomen nie występował. Wiadomo, że po II WŚ Sowieci nas mocno łupili, czynili tak zresztą z każdym trofiejnym krajem. Jednak „łupiestwo” jest politycznie kosztowne i nieracjonalne, bowiem w końcu obciąża kosztami samego łupieżcę, którego zdestabilizowane terytorium i społeczeństwo trzeba bronić. Dlatego też po II ŚW ani kapitalistyczni Amerykanie, ani komunistyczni sowieci po jakimś czasie od zakończenia wojny, nie łupili zdobytych terenów. Wprost przeciwnie de facto dotowali je. Aby dotować zależne kraje trzeba jednak dużych nakładów. Zwłaszcza tak było w przypadku Rosji, której system ekonomiczny był nieefektywny. Mój ojciec był wielkim zwolennikiem komunizmu i sowietów, walczył zbrojnie o socjalizm na całym świecie, kiedy ty smacznie spałeś. Jednak wszędzie widział jedno, zarówno w Azji, Ameryce Łacińskiej jak i na Bliskim Wschodzie, oraz w Afryce że to co udawało się wywojować wielkim kosztem przeciw amerykanom i Zachodowi, czyli własną strefę wpływów, państwa socjalistyczne traciły ze względów ekonomicznych. Tak więc było dokładnie przeciwnie niż piszesz, a ostatecznym przykładem tego był upadek samych państw komunistycznych z ZSRR na czele. Ani dyktatura ani komunizm nie były konkurencyjne i lepsze od kapitalizmu, wprost przeciwnie nabytki USA z czasem wielce się wzbogaciły i należą do najbogatszych krajów świata. Pośród tych najbogatszych nie ma zaś żadnego kraju komunistycznego, a pogoń niektórych krajów, takich jak Polska za czołówką jest morderczym pościgiem marudera na hulajnodze za peletonem jadącym na wyścigowych rowerach. A ty Wiesiek chcesz jeszcze naszej hulajnodze urwać koła.

  81. http://www.forbes.pl/czy-unie-europejska-czeka-dezintegracja-,artykuly,192450,1,1.html

    Nasz gospodarz napisał ciekawy tekst.

    Panowie.
    Egoizm podważa spójność społeczną, indywidualna chciwość więzi międzyludzkie.
    Mozna na tym zbudować prywatny dobrobyt, ale nie bogate społeczeństwo.
    Wszystkie bunty społeczne i rewolucje spowodowane były takim dociśnięciem przez rządzących śruby rządzonym, że powodowało to desperacki zryw przeciwko takim poczynaniom.

    Akumulacja zasobów u tego 1% powoduje nędzę.
    Mądrzy wolą podzielić się z dołami społecznymi.
    Głupcy zmieceni są przez rewolucje ze szczytów na dno, tracąc przy tym często życie.
    Nie wiem, czy posiadanie miliarda czyni szczęśliwym, a bardziej szczęśliwy jest mający dwa, ale koncentracja majątku to koncentracja władzy.
    Ci do nie czują żadnych więzi społecznych, nie maja żadnych zobowiązań, poczucia odpowiedzialności za mniej szczęśliwych, są zakałą tej planety.

    Nieprawdą jest, że kapitalizm w wilczym wydaniu powoduje bogacenie się społeczeństw.
    Starannie unikacie przykładów konkretnych krajów.
    A rozwój przez zadłużanie się, nie jest rozwojem tylko życiem na kredyt.
    Przyjdzie czas płacenia rachunków….

  82. @ glos zwykly, 28 marca , 23:28

    Goldman Sachs sfalszowal raporty finansowe Grecji , zeby w oszukanczy sposob wprowadzic ja do strefy Euro i napozyczac tamtejszemu POPiSowi tyle miliardow , zeby nigdy nie mogla ich splacic. Te dlugi zostaly oczywiscie przeniesione z bankow prywatnych na konta bankow panstwowych i obciaza na lata podatnikow calej Europy.
    Duza czescia tego dlugu byly oczywiscie bezmyslne greckie wydatki zbrojeniowe – my idziemy w podobnym kierunku.
    Mario Draghi przeniosl teraz mafijne metody dzialania z Goldman Sachs do prezydentury Centralnego Banku Europejskiego.
    Pseudoinformacje propagowane przez medialne imperium Ruperta Murdocha ( Sky,The Times czy The Wall Street Journal ) to nie koniecznie prawda.

  83. W krajach z rozwinięta i ustabilizowaną demokracją raczej rewolucji nie ma.
    W krajach tych , najgorsze wybryki kapitalizmu są łagodzone przez kontrole społeczną, począwszy od parti politycznych, a skończywszy na związkach zawodowych. Trudno też nazwać kapitalizm w tych krajach „wilczym”.
    „Wilczy” kapitalizm występuje przedewszystkim w krajach rozwijających się, także chiński sposób traktowania robotników , z dochodzących do nas relacji , zasługuje na ten przydomek.
    Oczywiście masz rację pisząc , że dalsza koncentracja bogactwa w rękach nielicznych jest kontraproduktywna . Jest ona rzeczywiście zagrożeniem dla naszego pokoju społecznego i demokracji , a także ekonomicznie bezsensowna.
    Jeśli nie da się tego trendu zatrzymać to może nam rzeczywiście ten geszeft kiedyś się rozlecieć. Dotychczasowe systemy społeczne upadały przedwszystkim na swojej niereformowalności. Demokracja wykazuje ale przynajmniej dotychczasowo wyską zdolność przystosowania się do zmian . Należy nie zapominać , że oprócz niebezpiecznej koncentracji kapitału, mamy obecnie poprzez dygitalizację do czynienia z gwałtowną rewolucją techniczną. Ja na końcu tych przemian będą wyglądały nasze społeczeństwa , system gospodarczy i polityczny to jeszcze trudno przewidzieć.

  84. Coś z wiedzą historyczną Bywalcze szwankujesz…..
    Wystąpień robotników w demokracjach jest sporo.
    I do lat pięćdziesiątych różnie się kończyły.
    Strzelaniem przez wojsko i policję do demonstrantów, również.

    Nieco się ucywilizowaliśmy, ale podłoże jest ciągle to samo.
    Duszenie dołów przez górę za pomocą ekonomicznych metod.
    Obecnie, duszą banki, sprawujące anonimową władzę nad rządami.
    Zamieszki w Hiszpanii, czy Grecji, maja takie właśnie podłoże.
    Nie jest to rewolucja?
    Może i nie, ale wstęp do niej.

    Korporacje mają dochody wieksze, niż wiele krajów.
    I nie są strukturami demokratycznymi.
    Poza tym, nie odpowiadają za funkcjonowanie środowiska które eksploatują dla własnych interesów i zysków. To domena państwa, nie mającego środków dzięki unikaniu przez firmy podatków na jego rzecz.

    Dawna magnateria, czy baronowie przemysłu robili DOKŁADNIE to samo co obecnie bankierzy. Więc skończy się to bardzo podobnie.
    Złamaniem ich siły……
    Pytanie tylko kiedy to nastąpi i ile istnień będzie to kosztować.

  85. głos zwykły
    30 marca o godz. 19:24

    Według ciebie to, że skazano człowieka za kradzież chleba nie jest adekwatnym przypadkiem. W Polsce mieliśmy zakłady w praktyce z każdej dziedziny przemysłu w tym także stoczniowego wyjaśnij również pewien drobny fakt dlaczego to Niemcy rozwijają rzekomo nierentowny przemysł stoczniowy który PO zniszczył w Polsce. Dlaczego rzekomo Niemcy budują nierentowną kopalnię na Śląsku podczas, gdy PO chce zniszczyć rzekomo nierentowne kopalnie. Podaj konkretne produkty wytwarzane przez polski przemysł a nie montownie.

  86. Bywalec jak skomentujesz wynik śledztwa komisji Parlamentu Europejskiego zgodnie z którym to Gruzja zaczęła wojnę w 2008 roku. W cywilizowanym państwie prawa mniejszości są uwzględniane jak skomentujesz decyzję banderowców na Ukrainie zgodnie z którym uchylono ustawę o językach zgodnie z którym równorzędnym językim w urzędach był nie tylko rosyjski co nagłaśniano ale również węgierski i polski. Rosja zajęła według ciebie Krym pod wydumanym pretekstem zagrożenia Rosjan to w takim razie wyjaśnij mi czy spaleni żywcem w Odessie ci którzy ośmieli się protestować przeciwko puczowi banderowców to także są wydumanymi ofiarami a może oni nigdy nie zginęli?

    Jak skomentujesz komunikat rady europejskiej zgodnie z którym tak prowadzono śledztwo w sprawie ofiar strzelaniny na majdanie, żeby banderowcy uniknęli odpowiedzialności (http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/rada-europy-krytykuje-ukrainskie-sledztwo-ws-strzalow-na-majdanie)

  87. saurom
    2 kwietnia o godz. 16:29
    Z informacji prasowej wynika jedynie że za kradzież z włamaniem jest taka to a taka kara. Jeśli chodzi o polski przemysł stoczniowy, to zatrudnia on dzisiaj więcej pracowników niż w PRL, lecz w innych zakładach, produkujących jedynie rentowe statki. W PRL państwo dopłacało do produkcji statków. Żadna stocznia nie przynosiła zysku, a jak wiadomo Stocznia im. Lenina miała zostać zlikwidowana z przyczyn ekonomicznych przez rząd M. Rakowskiego. Do likwidacji nie doszło na skutek nacisków politycznych Solidarności. Struktura przemysłu stoczniowego w Niemczech jest obecnie taka sama jak w Polsce. Jeśli chodzi o kopalnie, to prywatne kopalnie w Polsce są rentowne, lecz państwowe nie są rentowne z powodu przerostów zatrudnienia i złej organizacji wydobycia. Właściwym rozwiązaniem byłaby więc prywatyzacja wszystkich kopalni w Polsce. Wówczas być może wszystkie stałyby się rentowne. Jeśli chodzi o polskie produkty wytwarzane przez polski przemysł, to jest ich setki tysięcy. Z zaawansowanych technologicznie można wymienić np. z oferty RAFAKO S.A.: kompletne bloki energetyczne, wielkie kotły przemysłowe rożnych rodzajów, instalacje ochrony środowiska, instalacje termicznego przekształcania odpadów. Jednym z największych światowych producentów okien dachowy oryginalnej polskiej produkcji jest firma FAKRO od podstaw zbudowana w III RP. Polska produkuje także szeroką gamę sprzętu AGD: pralki, lodówki, odkurzacze i to są także oryginalne polskie produkty. Polska jest także wielkim światowym producentem produktów przemysłu meblarskiego. Etc. etc.

  88. Wiesiek
    Protesty i demonstracje są nieodłączną częścią swobód obywatelskich i demokracji . Z rewolucją i obaleniem demokracji nie ma to nic wspólnego. Z próbą zmiany stosunków społecznych tak, ale to są właśnie ewolucyjne zdolności demokracj. Protesty w Grecji doprowadziły do władzy na demokratycznej drodzę Syrize partię , która te protesty reprezentuje, w Hiszpani Podemos ruch społeczny o podobnych korzeniach ma także poważne szanse na przejęcie władzy. Ale czy to oznacza koniec demokracji ? Moim zdaniem wręcz przeciwnie.
    Co do strzelania do robotników , to mamy tu rzeczywiście postęp i nieco ucywilizowalismy się. W demokracjach raczej tego zaniechano , ale o to nie musisz się ze mną przecież sprzeczać. Ja wierzę w to , że w dłuższej perspektywie mimo wszystkich błędów, wypaczeń i ślepych uliczek , nasza świat jest coraz lepszym miejscem do życia i to nie tylko dla 1% procenta ludzkości.
    Wiesiek
    Podejrzewam , że różnica miedzy nami nie ma charakteru politycznego, ale jest o wiele bardziej podstawowa. Kiedy dla mnie szklanka jest pół pełna , dla ciebie już dawno pusta.

  89. Saurom
    Ustawiasz sobie dyskutantów. Oczywiście chętniej dyskutuje na tematy, które sam wyszukałem, ale dla ciebie zrobię wyjątek.
    Gruzja chciał zająć regione ,które się od niej odłączyły , ale są częścią jej terytorium państwowego. Problem polegał na tym , że Południowa Osecja i Abchazja znajdują się pod protekcją Rosji. Pomysł był głupi i głupio się dla Gruzji skończyło to wojowanie z Rosją.
    Pomysł z rozpoczęciem prawdziwej demokracji na Ukrainie od ograniczania wolności mniejszości narodowych zaszokował mnie nie mniej jak ciebie. Podejrzewam , że był rosyjską prowokacją , ktora przeszła w ogólnym uniesieniu narodowym w życie, z którego z resztą natychmiast znikło i nigdy nie zostało wprowadzone .
    Co do wydarzeń w Odesie , to nie jestem za paleniem żywcem Rosjan, albo Ukraińców, to samo dotyczy się strzelania na Majdanie.
    Nie wiem dlaczego miałbym tu za twoim przykładem przejąć którąś stronę. Dla mnie Ukraina jest integralną częścią ruskiej kultury. Ja jej w Europie nie chcę i nie widzę i naprawdę byłbym wdzięczny Putinowi , gdyby się zdecydował wreszcie wziąć , to co słusznie mu się należy.

  90. @Wiesław59
    To jest wspaniałe zdanie:

    „Akumulacja zasobów u tego 1% powoduje nędzę”.
    ===========================
    Mam wrażenie, że cały świat żyje w matriksie, w wielkim złudzeniu,
    łącznie z profesorem Janem Zielonką.
    Nie dociera do świadomości ogółu, że wielkie potęgi gospodarcze,
    żyją powiedzmy jak obywatel Wacław, który ma dostęp do drukarki do
    drukowania dowolnej waluty i co miesiąc uzupełnia swój domowy deficyt
    o brakującą kwotę.
    „Potęgą” gospodarczym tak postępować wolno – bo mają lotniskowce, tomahawki i inne narzędzia zbrodni….
    Natomiast Wacław , jak go złapią na dodruku pójdzie do pierdla, na długie lata, a nawet na dożywocie….
    „Potęgi” nie przejmują się swoim zadłużeniem – do nich komornik nie przyjdzie,
    nie ma takiej opcji.

    Świat nie może sobie wyobrazić, że „potęgi” w momencie zaprzestania dodruku
    – stają się bankrutami, przestają wypłacać pensje urzędnikom, emerytury i renty… zapanuje tam w krótkim czasie nędza totalna. Niewyobrażalna.

    Świat jest tak nieskończenie głupi , że nie zauważa tego , że na dobrobyt „potęg” pracuje, przeznacza swoje podatki — płaci taki niewidzialny podatek.

    Ekonomia, której świat uczy się we wszystkich uczelniach ekonomicznych — nie
    obowiązuje we współczesnym świecie, żyje w ciemnocie ułudy, ten świat.
    Jest matriksem. Ta ekonomia znaczy się.

    W takiej ekonomii, powiedzmy „jednego procenta” wszelkie racjonalne działania
    integracyjne w UE, i każde inne, o których pisze prof Jan Zielonka nie mają racji bytu, są złudzeniem akademickim PROFESORA.

    Realizowana jest tzw korporacyjna rzeczywistość, której też realny świat nie może pojąć, tego normalnym ludziom po prostu nie da się wytłumaczyć.
    @wiesław59, może to Ty potrafisz?

    Oficjalnie polska gospodarka jest cudem gospodarczym, o której nie można powiedzieć złego słowa. Wiemy, że w realu jest inaczej, że jest nędza konsumpcyjna,i każda inna, która objawia się w rosnącej deflacji.
    Ciemnota jest tak wielka,że każą nam się cieszyć z tego, bo mamy niskie ceny. Portal forsal.pl doniósł, że grozi nam światowa deflacja.

    Wiesław, napisz, że jestem idiotą, z tym co napisałem, sam nie mogę w to uwierzyć, w te swoje mądrości.

  91. Wiele gospodarek małych,średnich, taka jak polska, też istnieje w matriksowym złudzeniu.
    Oczywiście nie wszystkim krajom pozwala się zadłużać – to coś – z reguły
    decyduje o tym polityka, położenie geograficzne ,polityczne położenie danego kraju,zasoby naturalne, uległość polityczna,możliwość uprawiania korporacyjnej gospodarki, tej globalistycznej itd itd.
    Złudzenie gospodarczego dobrobytu Polski i jej obywateli kosztuje w wymiarze rocznym , co najmniej 50 mld dolarów – państwowo/budżet/ a drugie tyle dotyczy samorządności,poukrywanych długów, indywidualnych obywateli, także……
    Czy to zadłużenie, tym małym krajom, które nie posiadają kanonierek będzie darowane? Wątpię. Tutaj nie będzie litości , w odpowiednim czasie zgłosi się „komornik”.
    O tym przeciętny obywatel nie wie, albo nie chce wiedzieć. Myśli – niech się Komorowski tym martwi, rząd, politycy, dziennikarze, publicyści,
    ekonomiści…..
    Ta lista, jej uczestnicy mają problem w d…, bo wiedzą, że kara dosięgnie wszystkich,szczególnie następne pokolenia, a w najmniejszym stopniu tych na górze. Rząd się wyżywi …..

  92. Bywalec 2
    2 kwietnia o godz. 23:03

    Bez względu na formę organizacji społeczeństwa, ludzie zawsze będą demonstrować przeciwko wyciskaniu z nich siódmych potów, czy nędzy bez perspektyw.
    Rządzący na całym świecie, to jedna klasa polityczna, chora na władzę…..

    Demokracja nie jest warunkiem koniecznym do bogacenia się, czy dbania o obywateli.
    Po co byłaby Saudom, na przykład?
    Moim zdaniem, niekoniecznie sprawdza się w krajach zróżnicowanych etnicznie, czy religijnie. Tam najlepszy jest dla ludzi zamordyzm, niestety.

    Można przyjąć założenie, że demokracja jest ukoronowaniem procesu ewolucji społecznej. Czyli, trzeba przejść kolejne stadia pośrednie rozwoju, nie pomijając żadnego etapu.
    Przy takim założeniu, przed większością ludzkości jeszcze daleka droga……

  93. Wacław1
    3 kwietnia o godz. 10:17

    Większość krajów rozwiniętych ma trwały deficyt budżetowy i handlowy, sięgający nawet 7% PKB. I jakos nikogo to nie martwi.
    Im większy gospodarczo kraj, tym łatwiej mu go pokrywać dodrukiem, czy kredytem.
    Największymi dłużnikami świata są paradoksalnie kraje mające walutę światową- jen, funt, dolar, euro, nie mają limitów produkcyjnych.
    Mają je natomiast waluty lokalne.
    Kraje nie należące do klubu, muszą pożyczać na wysoki procent te służące do rozliczeń międzynarodowych. A parytet wymiany jest od nich absolutnie niezależny.
    Czyli, można je dowolnie okraść…..

  94. Czyli – Wiesławie , świat ma kłopoty z myśleniem, bo pozwala się okłamywać,
    utwierdza się w złudzeniu, że wszystko jest na dobrej drodze.
    Jaka jest przyczyna , tego, że ludzie myślą mało efektywnie?
    Tego nawet filozofia akademicka nie wie, ta od Platona do Tischnera, łącznie z profesorem Janem Hartmanem. Filozofia klasyczna wie tylko, że ludzie myślą ,
    ale niestety mało efektywnie, czasami.
    Filozofia i inne właściwe do tego nauki, dziedziny wiedzy nie wiedzą jak tą efektywność w szukaniu prawdy przez myślenie doprowadzić do stanu
    w miarę możliwości optymalnie efektywnego.

    Jedynie autorzy Biblii to wiedzieli,podali to w sposób zakodowany w mitach, przypowieściach i jedynie żydzi potrafili to wykorzystać, do niedawna. Żydzi odkryli, że żywienie, to prozaiczne z talerza, dla jakości myślenia jest ważne.

    Nasz polski lekarz Jan Kwaśniewski z Ciechocinka to dla świata odkrył także,
    uruchomił do tego celu biochemię i inne nauki, naukowo bo w miarę swoich możliwości doświadczalnie udowodnił.

    A nasza wielka filozofia dalej tkwi w ciemnocie, totalnej głupocie, wpaja ludziom, że myślenie to bociany przynoszą, to znaczy mówi ta filozofia, że myślenie po
    prostu jest, a skąd się bierze, to już ją nie interesuje, coś tam bąka , że ze świadomości, a jak się robi świadomość to już nie wie, też przebąkuje , że z bytu.
    Tylko do dzisiaj nie wie co to jest byt i skąd się bierze. I tak w koło Macieju.

    Podobnie jak z naszym zdrowiem – medycyna akademicka w szaleńczym rozwoju, tylko chorych jest coraz więcej.

    Świat zwariował od tej filozofii, nauk wszelakich, szczególnie od ekonomii w dzisiejszym globalistycznym wydaniu.
    I co robi, świat, moim zdaniem : idzie w zagładę, upadłość cywilizacyjną.

  95. „Milosz Zeman w reakcji na telewizyjną wypowiedź amerykańskiego dyplomaty oświadczył, że ten nie ma wstępu do jego pałacu. Jego zdaniem, ambasador nie ma bowiem prawa pouczać władz kraju, w którym się znajduje.”

    http://wpolityce.pl/swiat/239853-dyplomatyczna-awantura-w-pradze-ambasador-usa-krytykuje-prezydenta-czech-za-wyjazd-do-moskwy-ten-zabrania-mu-wchodzic-do-palacu

    Milosz Zeman na prezydenta RP!

  96. @cccamel nie mógł bym się z Panem bardziej zgodzić mimo młodego wieku i tego, że szanuje swoją ojczyznę jak i przodków którzy oddali za nią życie nie wydaje mi się żeby ich decyzja była słuszna. Osobiście w wypadku wojny wolał bym zginąć podczas przekraczania zielonej granicy na zachodzie lub południu niż na froncie wschodnim.
    Pozdrawiam Mateusz.

  97. @Waclaw1 ,3 kwietnia ,10
    Szanowny Panie.
    Ile kosztuje Polske obsluga zadluzenia zagranicznego-365 miliardow dolarow ?
    Probowalem nieudolnie znalezc jakies informacje w sieci po polsku albo angielsku , ale bez skutku.
    Czy srednia oprocentowania krotko i dlugoterminowa jest w granicach 9 % i perspektywicznie calkowity rachunek bedzie wielokrotnoscia sumy 365 miliardow ?
    Nieudolna administracja nie ma pomyslu na wzrost wplywu do budzetu i jak sprzeda lasy i ziemie to staniemy sie druga Grecja.